 |
|
Kilka lat temu jechałem sentymentalnie Dziś jest inaczej choć podobno też całkiem fajnie
|
|
 |
|
Pozwól naprawić mi , to co we mnie zepsute , a będę twój kiedy tylko pokonam smutek..
|
|
 |
|
Więc pierdol frajerów, możesz na mnie liczyć, gdy pół sceny nie może się zerwać ze smyczy.
|
|
 |
|
Wiem, że pachniała jak Paryż choć nigdy tam nie byłem.
|
|
 |
|
Ja w twoich ramionach chcę odnaleźć przypadkiem wiarę w jutro, bo straciłem ją szybciej niż matkę. Więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij. Jutro okłamiesz mnie poraz ostatni.
|
|
 |
|
Ty przyznasz mi racje i odetchniesz z ulgą. Inni włączą taśmę i znów się wkurwią. Patrz, ich kolana dziś znów się ugną!
|
|
 |
|
Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat
Pierwsze balety, amfetamina i tanie wina
Blauki spędzone w kinach były całym naszym światem
Pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę .
|
|
 |
|
Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim
Licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć .
|
|
 |
|
Życiowy sarkazm, diabeł zna się na żartach
Nic nie warta jest duma ludzi bez honoru
Dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób .
|
|
 |
|
Tu gdzie jedni się wieszają.
A inni skaczą z okna.
|
|
 |
|
Tu życie pisze scenariusz depcząc wszystkie marzenia .
|
|
 |
|
Jak to mu powiedzieć. Ale co?? To że go kocham. To takie trudne bo gdy to mu
powiesz on może się do ciebie nie odezwać;( Miłość Boli i rani
|
|
|
|