 |
|
Kobieta ma tyle siły, że zadziwi mężczyzn... Dźwiga ciężary losu, rozwiązuje problemy, jest pełna miłości, radości i mądrości. Uśmiecha się gdy chce krzyczeć, śpiewa gdy chce się jej płakać, płacze gdy się cieszy i śmieje gdy sie boi. Jej miłość jest potężna. jedyna niesłuszna w Niej rzecz to to, że często zapomina ile jest warta.
|
|
 |
|
zamiast bliskości - rozmowa przez telefon zamiast spacerów - długie godziny spędzone przed ekranem komputera zamiast pocałunków - emotikonki najnowsza modna miłość!
|
|
 |
|
Dorosłam do miłości, ale miłość nie dorosła do mnie.
|
|
 |
|
Idealny mężczyzna dla mnie? To taki, który może być wszędzie... ale woli być przy mnie.
|
|
 |
|
Opuszki moich palców znają Twoje ciało na pamięć, choć nigdy nie miałam Cię na własność.
|
|
 |
|
Człowiek wspominając tęskni . a jeśli tęskni to znaczy , że kocha . a jeśli kocha to tęsknota jest jak wbijanie w serce tępego noża .
|
|
 |
|
może już jest łatwiej, może już nie płaczę na każdym kroku i nie myślę o Tobie cały czas, ale jeszcze zdarzają się dni kiedy zastanawiam się co akuratnie robisz ./ samowystarczalna
|
|
 |
|
mówią, że czas leczy rany. nigdy nie zrobi tego do końca. po prostu po czasie uczysz żyć się bez Niego, rozumiesz jakim dupkiem był dla Ciebie i że nie warto do Niego wracać, mimo, że wciąż Ci zależy i raczej nigdy nie przestanie. / samowystarczalna
|
|
 |
|
kochałam Cię całym sercem, całą sobą, zrobiłabym dla Ciebie tak wiele, jak i nie wszystko. a Ty tak najzwyczajniej w świecie odszedłeś mówiąc, że ja i Ty mamy swoje życie - osobno.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
wypytujesz o mnie, mówisz, że żałujesz, szkoda, że na tym kończy się Twoje okazywanie uczuć. / samowystarczalna
|
|
 |
|
będę siedzieć i organizować zbieg okoliczności. tylko i wyłącznie po to, żebyś nachylił się nade mną i szepnął, że jestem tą na którą czekałeś.
|
|
 |
|
nie kłamię mówiąc, że nie mogę żyć bez Ciebie. to nie jest kwestia tego, że mogę ale nie chcę. nie potrafię. nie wyobrażam sobie, podnieść rano powiek i nie zacząć się zastanawiać nad tym czy też już się obudziłeś. nie wyobrażam sobie, nie napisać do Ciebie smsa przypominając o moim uczuciu względem Ciebie, które czasami mnie niszczy bardziej niż najgorsze świństwo ingerujące w nasz organizm. nie umiałabym Cię spotkać na ulicy i nie podbiec po drodze prawie zwracając przepełniające mnie szczęście i nie rzucić Ci się na szyję i powiedzieć jak Cię kocham, mając świadomość że pewnie znienawidziłeś już te 2 słowa przez ich codzienny nadmiar, jak najbardziej znienawidzone przez Ciebie pomidory. nie umiałabym. nie chcę się uczyć. nie chcę zapominać. bo szczęście nie jest nam dane po to, żeby się go wyzbywać w jakiejkolwiek postaci. nawet wspomnień.
|
|
|
|