 |
|
Sama w domu , więc miejmy nadzieję , że sąsiedzi lubią słuchać rapu .♥ / szeejk
|
|
 |
|
a może to był jakiś jebany fart? i to że ich mam to przypadek?
|
|
 |
|
Chodzi o to, że gdy jestem z Tobą to nie myślę o tym całym gównie w którym żyjemy, rozumiesz ?/niecalkiemludzka
|
|
 |
|
utrwalmy się w nadziei, że miłość nadejdzie.
|
|
 |
|
a kiedy nadejdzie ta lepsza przyszłość?
|
|
 |
|
nie chce być sama, powiedz głośno, że Ty też WĄTPISZ.
|
|
 |
|
wątpię już w Ciebie, w nas i w ten nędzny świat. wątpię w to, że będzie lepiej. tak bardzo dziwne jest to, że tu jesteśmy. wszyscy razem, lecz wszyscy całkiem sami.
|
|
 |
|
tak, oczywiście pierdol, że odległość w związku nie ma znaczenia i szczerość w przyjaźni to nic.
|
|
 |
|
zostawił mnie tamtego lata z kubkiem lodów i rapem w głośnikach. wyszedł, uśmiechając się szyderczo. odszedł; w sumie do tej pory nie wrócił. nie katował mnie już swoją toksyczną obecnością, a choć zapewne to zniknięcie miało na celu bezpruderyjne zniszczenie mnie, rozpoczął najcudowniejszy okres mojego życia, odchodząc.
|
|
|
|