głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dooniaaa

człowiek fizycznie uzależnia się około 2 tygodni. mi na uzależnienie od Ciebie wystarczyły 3 dni.

peerfection dodano: 6 stycznia 2012

człowiek fizycznie uzależnia się około 2 tygodni. mi na uzależnienie od Ciebie wystarczyły 3 dni.

bardzo mi przykro  ale nie zasłużyłeś na 'Ty' z wielkiej litery.

peerfection dodano: 6 stycznia 2012

bardzo mi przykro, ale nie zasłużyłeś na 'Ty' z wielkiej litery.

obcy uśmiech inspiracją dla ust.

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

obcy uśmiech inspiracją dla ust.

kierują nami  mając z tego zapewne niezłe widowisko. teraz poruszają jednym ze sznureczków  a moja dłoń przesuwa się do Twojego policzka. następnie Ty  Twoje ręce posunięte ku mnie  by opleść naokoło moją talię. pochylają nasze bezwiedne ciała ku sobie. zetknięcie porcelanowych warg kolorowych marionetek. jakiś love story spektakl.

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

kierują nami, mając z tego zapewne niezłe widowisko. teraz poruszają jednym ze sznureczków, a moja dłoń przesuwa się do Twojego policzka. następnie Ty, Twoje ręce posunięte ku mnie, by opleść naokoło moją talię. pochylają nasze bezwiedne ciała ku sobie. zetknięcie porcelanowych warg kolorowych marionetek. jakiś love story spektakl.

istnieje wielkie zapotrzebowanie na osobną czcionkę do sarkazmu!

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

istnieje wielkie zapotrzebowanie na osobną czcionkę do sarkazmu!
Autor cytatu: czarnycharakter

masz moje serce  w swojej dłoni. od Ciebie zależy co z nim zrobisz. przytulisz i ogrzejesz  czy zaciśniesz na nim palce  boleśnie dusząc. to niesprawiedliwe  że nie mam na to żadnego wpływu. wiem  że wybrałeś. mogę tylko stać i patrzeć  jak ostatnie moje oddechy uciekają Ci przez palce. nieswiadomosc

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

masz moje serce, w swojej dłoni. od Ciebie zależy co z nim zrobisz. przytulisz i ogrzejesz, czy zaciśniesz na nim palce, boleśnie dusząc. to niesprawiedliwe, że nie mam na to żadnego wpływu. wiem, że wybrałeś. mogę tylko stać i patrzeć, jak ostatnie moje oddechy uciekają Ci przez palce./nieswiadomosc

mając sześć lat pospiesznie  by zdążyć na wieczorynkę  przyklejałam kolejne elementy papieru kolorowego na karton. zaciskając w ręku tubkę z klejem  przez myśl mi nie przeszło  że kilka lat później prócz makulatury  będę sklejać jeden z narządów   serce.

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

mając sześć lat pospiesznie, by zdążyć na wieczorynkę, przyklejałam kolejne elementy papieru kolorowego na karton. zaciskając w ręku tubkę z klejem, przez myśl mi nie przeszło, że kilka lat później prócz makulatury, będę sklejać jeden z narządów - serce.

nie  to nie jest artystyczny nieład. w moim pokoju po prostu jest syf.

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

nie, to nie jest artystyczny nieład. w moim pokoju po prostu jest syf.

Te  kozaku jeden  wiem  że kochasz moje oczyska i w ogóle Nasze densy są oczywiście proelo. ♥ Ta muza  klimat  nie? Wspólne siedzenie do wczesnego ranka i poranny zgon. Albo patrzenie jak jedno śpi i te uśmieszki. Tak  mamy zrytą banią  toż to wiadomo  hahaha  D Doskonale wiesz  że chcę Twój głos słyszeć dzień w dzień i będę.  D Jeszcze nie raz usłyszysz kozacką rozkminę. No bo wiesz  jesteś moim najlepszy ziomem  man. Lov ♥

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

Te, kozaku jeden, wiem, że kochasz moje oczyska i w ogóle Nasze densy są oczywiście proelo. ♥ Ta muza, klimat, nie? Wspólne siedzenie do wczesnego ranka i poranny zgon. Albo patrzenie jak jedno śpi i te uśmieszki. Tak, mamy zrytą banią, toż to wiadomo, hahaha ;D Doskonale wiesz, że chcę Twój głos słyszeć dzień w dzień i będę. ;D Jeszcze nie raz usłyszysz kozacką rozkminę. No bo wiesz, jesteś moim najlepszy ziomem, man. Lov ♥

nie mogę ci obiecać  że rozwiążę wszystkie Twoje problemy  ale mogę Ci obiecać  że nie zostawię Cię z nimi samego.

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

nie mogę ci obiecać, że rozwiążę wszystkie Twoje problemy, ale mogę Ci obiecać, że nie zostawię Cię z nimi samego.

z krótkim  jezu  chodź  wyciągał mnie w środku zimy na dwór  w samym sweterku i skarpetkach. w pośpiechu tłumaczył  że musi mi pokazać coś niebywale ważnego  po czym brał mnie na ręce i zarówno osłaniał  jak i ogrzewał  swoimi ramionami. na zaśnieżonym chodniku  mrużąc oczy przed padającym śniegiem  wyznawał szeptem  jak kocha i komplementował moje udekorowane białym puchem włosy. w końcu  na pytanie o to  co chciał mi właściwie pokazać  uśmiechał się zmieszany i oznajmiał:  no  pada! .

lickmysneakers dodano: 6 stycznia 2012

z krótkim "jezu, chodź" wyciągał mnie w środku zimy na dwór, w samym sweterku i skarpetkach. w pośpiechu tłumaczył, że musi mi pokazać coś niebywale ważnego, po czym brał mnie na ręce i zarówno osłaniał, jak i ogrzewał, swoimi ramionami. na zaśnieżonym chodniku, mrużąc oczy przed padającym śniegiem, wyznawał szeptem, jak kocha i komplementował moje udekorowane białym puchem włosy. w końcu, na pytanie o to, co chciał mi właściwie pokazać, uśmiechał się zmieszany i oznajmiał: "no, pada!".

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć