 |
|
Uwielbiałam jak się na mnie złościł. nikt nie
potrafił tak uroczo, marszczyć czoła jak on.
krzyczał na mnie jak na małą dziewczynkę.
a ja się tylko uśmiechałam, doskonale wiedząc,
że to nie potrwa długo, że zaraz podejdzie i
mnie przytuli w ramach przeprosin .
|
|
 |
|
Bliższy memu sercu, niż lewe płuco.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę gdzieś uciec.
zapalić papierosa, płakać, upić się do
nieprzytomności, zasnąć i zapomnieć.
tak, czasami właśnie tego chcę.
|
|
 |
|
znasz to uczucie ? gdy osobie która jest dla cb najważniejsza nie jesteś już potrzebny? gdy nie zaznajesz już w ogóle zrozumienia ? gdy wybiera kogoś kogo tak na prawdę nie powinna ? tak wiem to strasznie rozpierdala od środka .
|
|
 |
|
Jesteś jedną z tych osób, o których nie zapomina się pomimo wyrządzonych krzywd. ♥
|
|
 |
|
zdejmując swoje wysokie szpilki z nóg weszła do domu. nie zważając na słowa matki ruszyła do pokoju na poddaszu. buty i skórzaną kurtkę rzuciła na łóżko. podeszła do dużej drewnianej szafy i znalazłszy w niej kartonowe pudełko, w którym trzymała wszystkie wspomnienia wsadziła je sobie pod pachę , a z pod poduszki wyjęła niedokończoną wczoraj butelkę czystej. usiadła na środku pokoju i powoli, ze strachem w oczach uniosła wieczko do góry, aby przypadkiem ból nie zaatakował jej ze zdojoną siłą. odkręciła niedopity alkohol i biorąc pierwsze zdjęcie do rąk, wzięła łyka. pierwsza łza spłynęła na fotografie, a ona gorzko się śmiejąc wyszeptała - Twoje zdrowie skurwielu.
|
|
 |
|
Wiesz co jest gorsze od płakania w poduszkę? Pustka. Taka chwila kiedy po prostu siedzisz i wpatrujesz się w niebo, wiesz, że nie możesz nic zrobić i ogarnia cię to przerażające poczucie bezsilności, które zżera cię od środka. A Ty nie robisz nic. Po prostu się przyglądasz..
|
|
 |
|
" Mój eden jest tam gdzie twój rytm bicia serca, jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca... "
|
|
 |
|
słone łzy same wypływają na moje policzki, a w gardle coś jakby mnie dusiło, nie dało wypowiedzieć ani słowa. będę cholernie za Wami tęsknić. nie potrafię sobie wyobrazić tego, że nigdy już nie będzie takiego składu, a szczególnie bez Ciebie. bez osoby, przez którą pokochałam tą szkołę, bez Twojego uśmiechu i ''co tam?'' na każdej przerwie, bez wspólnych wagarów i ucieczek. nie potrafię sobie tego wyobrazić, jeszcze nie dociera do mnie to, że to wszystko więcej się nie zdarzy. |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
eye to eye. cheek to cheek. side by side. you were sleeping next to me.
|
|
 |
|
we're ten thousand miles apart..
|
|
 |
|
z natury kłótliwa , bo lubi stawiać na swoim.
|
|
|
|