 |
|
Niektórzy mają to szczęście, ja chyba go nie mam, kiedyś myślałam że muszę to po prostu przeczekać.
|
|
 |
|
Chodź by jutro miało być najgorszym dniem w moim życiu wiem ,że będziesz wtedy przy mnie ze względu na wszystko. Jestem tego pewna.
|
|
 |
|
dziś jesteś z nią i to nie jest moja sprawa
|
|
 |
|
żegnam cię, moja miła, i pomyśl o mnie, czasem, kiedy będzie ci źle i kiedy nie będziesz wiedziała po co żyjesz. pomyśl wtedy o tym, że był w twoim życiu człowiek, który cię kochał krótko, ale za to prawdziwie i gorąco, czystym sercem żołnierza.
|
|
 |
|
ostatni list do ciebie zakończyłem wrzawą tęsknoty, która padła nie z moich ust, a myśli, które roznegliżowane wołały o ciebie tego chaotycznego wieczoru. z nienawiścią pełną miłości do ciebie - twój na zawsze ja.
|
|
 |
|
"Istnieje coś takiego jak smutek po smutku. To taki smutek, który nachodzi Cię po jakimś czasie, kiedy już wszystko się uspokoi, wyjaśni, nie łamie serca, pozwala spokojnie spać. Nigdy nie wiadomo kiedy się pojawi, choć najczęściej prowokujemy go sami siedząc samemu po północy, myśląc za dużo. Związany jest chyba z tęsknotą, próbujemy przywołać pewne odczucia, co ważne, tylko na chwilę - skończyło się coś, czego mieliśmy dosyć, ale stanowiło tak ważny etap naszego życia, że pomimo zamknięcia, będziemy co jakiś czas do niego wracać. To taki moment, w którym możesz pozwolić sobie na myślenie o wszystkim co już nie wróci, możliwe, że chodzi po prostu o to, żeby spojrzeć na to wszystko z boku, z innej perspektywy, spróbować zrozumieć, dlaczego stało się właśnie tak. Czasem potrzebne jest pewne zamknięcie spraw we własnej głowie, a przede wszystkim w sercu i jeśli potrafisz na dawny ból spojrzeć inaczej to znaczy, że udało Ci się uwolnić." - zna Pani taki stan ? - Chyba już znam.
|
|
 |
|
nawet chciałbym uciec stąd, tylko dokąd, dokąd tu uciekać?
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę, że pewne rzeczy się skończyły. To co kiedyś się wydarzyło już nigdy się nie powtórzy. Po pewnym czasie wnioskujesz że wyszło Ci to na dobre, ale nie na długo. Z czasem zaczyna Ci czegoś brakować. Brakuje Ci tamtych dni które kiedyś dawały Ci tyle radości. Ale to przeszłość.. trzeba zakończyć tamten rozdział, i zacząć nowy który sprawi że już nigdy nie będziemy chcieli wrócić do poprzedniego.
|
|
 |
|
zamiast Cię nienawidzić, tęsknię coraz mocniej.
|
|
 |
|
poza tym chciałbym już zobaczyć twoją mordę. ktoś, kto nie boi się ośmieszenia napisałby: tęsknię.
|
|
 |
|
Wiesz... jak cię całuję, to czuję że za 40 lat też chciałabym Cię całować.
|
|
|
|