 |
|
Nie lubi spódniczek, a czasem w nich chodzi. Lubi gorzką herbatę, a ciągle ją słodzi. Chce mieć długie włosy a ciągle je ścina, Nienawidzi przekleństw a wiecznie przeklina.
|
|
 |
|
- Jesteś pijana . - Mamo nie ! - Przecież co chwile upadasz na ziemię ! - Gówno prawda ja atakuje podłogę .
|
|
 |
|
Faceci są jak drzwi, jak nie pierdolniesz to się nie zamkną.
|
|
 |
|
Spojrzała na chłopaka grającego na gitarze. - Tadaaam.. - Powiedział z szerokim uśmiechem kiedy zakończył grę. - Jeszcze.. - Poprosiła patrząc na niego. Kiwnął głową i znów zaczął grać. Ona zerknęła przez okno, siedziała na parapecie wystawiając twarz do słońca. Grał jej na gitarze chłopak, który stał się bratnią duszą po miesiącu czasu. Lubiła z nim siedzieć. Uspokajało ją jego granie. Tylko tak zapominała o bólu, smutku, nieprzespanych nocach i piekących ranach na ciele. Ten średniego wzrostu chłopak o brązowych oczach i lokach zasłaniających pół twarzy swoją grą i swoją osobą sprawiał że w tej szkole wreszcie znalazła jakieś miejsce. Mały pokój, z dwiema gitarami i perkusją. Jej miejsce było na parapecie, jego na krześle z gitarą. Albo jej grał albo prosiła by opowiadał o swojej dziewczynie. Tak wspaniale mówił o swojej miłości, posiadał taką piękną miłość. Tak, zazdrościła mu. Bo ona sama niemal nie miała już nic. Obolałe, potargane serce i resztki nadziei... / rebelangel
|
|
 |
|
- Mogę cię zaprosić na kawę? - Przepraszam, ale mam chłopaka. - To na herbatę? / r.
|
|
 |
|
Jak zgubię słuchawki to chodzę i dre sie na pół domu, bo to mój kabel do szczęścia i nikt nie ma prawa go przedemną chować .
|
|
 |
|
za co ich uwielbiam ? za to , że gdy przychodzę do szkoły w fatalnym nastroju - nie mija jedna lekcja, a ja już płaczę ze śmiechu.
|
|
 |
|
Podwórko uczy zasad.. Policja uczy biegać !
|
|
 |
|
- Mamo, mamo, jestem tak silna jak tata. Też złamałam widelec! - Cholera jasna… Następny debil rośnie...
|
|
 |
|
Jak chciałeś kurwa zabłysnąć, to było się brokatem posypać.
|
|
 |
|
Nowy chłopak ? - Nie, kurwa, wyprany w Perwoll'u...
|
|
 |
|
Jeśli ja jestem tania to ty jesteś gratis .
|
|
|
|