 |
Ona: Włosy koloru rudego , niebiskie oczy, ktore niegdyś sie śmiały... Dłonie, które chcą jego dłoń... Zranione serce, które kocha i chce byc kochane... Smutne oczy, w których drzemie nadzieja... Lecz jak długo??? On: Wysoki blondyn. niebieskie oczy. niegdyś w nią wpatrzone... W tych oczach, kiedyś była miłość, Była nadzieja... Dłonie, które czekały na dotyk jej dłoni... Zranione serce, które czakało na jej miłość... Czekało... Ale czekac przestało... Oni: Niegdyś zakochani, Wpatrzenie w siebie... Choć nie do końca pewni wzajemnych uczuć... kiedyś, w rytm piosenki roztańczeni, szczęśliwi... Dzis każde szuka szczęścia osobno. Choć jedno z nich ciągle kocha... i czeka...
|
|
 |
I pamiętając, że ma zapomnieć – kochała dalej. Kochała i wiedziała, że zanim wymaże z pamięci te wszystkie wspólne chwile, trzymanie się za ręce, to ‘kocham’ wypowiadane raz po raz, aby podkreślić moc więzi, upłynie sporo czasu. Nie chciała, aby upłynął.. Chciała pamiętać, że on jest, że zaraz przyjdzie.. Mocno przytuli i znów nazwie swoim kochaniem. On już nie wróci. Zakopał wielką miłość. Ale ona nigdy nie powie, że był.. bo chce pamiętać, że jest..
|
|
 |
bo jesteś męską dziwką i nic na to nie poradzisz
|
|
 |
Mówią "Jak nie ten to inny" "Nie był ciebie wart" ,a tak na serio to to wszystko po to żeby nie słuchać tego ciągłego łkania...
|
|
 |
Mówią "Jak nie ten to inny" "Nie był ciebie wart" ,a tak na serio to to wszystko po to żeby nie słuchać tego ciągłego łkania...
|
|
 |
Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Baw się jej włosami.Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki.. A kiedy się w Niej zakochasz., powiedz jej o tym. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból.
|
|
 |
Najgorsze, są chwilę, gdy leżąc na podłodze ze słuchawkami, w uszach, uświadamiasz, sobie, że do niczego nie dążysz, że nie masz nikogo, komu by ciebie brakowało, że tak naprawdę nie masz nic. JESTEŚ NIKIM . .
|
|
 |
Pieprzona duma w sumie nie wiadomo skąd.
|
|
 |
Nienawidzę, gdy ktoś mówi, że życie jest piękne. Po prostu cholernie mu zazdroszczę, że jest w stanie powiedzieć coś takiego. Że ma ku temu powody.
|
|
 |
Za bardzo wrażliwa, za mało twarda, dziecinnie naiwna, głupio uparta.
|
|
 |
Pewnego dnia bez zastanowienia, z całych sił zatęsknisz za mną.
|
|
 |
Nigdy nie pomyślałabym, że odejdziesz po tym wszystkim...
|
|
|
|