 |
|
wstałam o pierwszej po południu , nietypowa pora dla mnie .oglądałam telewizję i słuchałam muzyki . potem wyszłam na dwór wypić piwo z przyjaciółmi . uśmiechałam się , żartowałam... potem wróciłam do domu , weszłam do łazienki . spojrzałam w lustro z uśmiechem na twarzy . ale nie trwał on długo . usiadłam i zaczęłam płakać . łzy spływały po mojej twarzy jak opętane , łapczywie chwytałam powietrze . to był piękny dzień , a i tak , jak każdy inny skończył się tym samym . wiesz co to ? to tęsknota . za Tobą . mimo że otacza mnie tak dużo ludzi , mimo że uśmiecham się tak często - jestem samotna
|
|
 |
|
Łzy to nie wstyd, to oznaka, że cholernie Ci na czymś zależy.
|
|
 |
|
pierdolą coś o lojalności skurwysyny. nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny!
|
|
 |
|
Gwiazdko , prosiłam Cię o niego , a nie o tą pierdoloną nadzieję ... '
|
|
 |
|
` Tylko kurwa potrafisz mnie zdołować do takiego stopnia aż zaczne beczeć jak dziecko . ;((
|
|
 |
|
Najgorsze co można zrobić to zapijać problemy w alkoholu. To tworzy złudne wrażenie zwycięstwa. Zwycięstwa będącego pogłębianiem kryzysu./
|
|
 |
|
wiedzę ,że nie rozumiesz tego co do ciebie czuję :C
|
|
 |
|
jebię ciebie i twoją pewność siebie.
|
|
 |
|
Nie będziemy rozkopywać grobów. Po prostu nie będziemy. Więc nawet nie pytaj.
|
|
 |
|
Szczurzy ogon odcięty od szczura, udawał węża. Ale wkrótce znieruchomiał i przestał się wić. Bo kłamstwo ma krótkie nogi. Albo nie ma ich w ogóle. Ludzie! Mówcie sobie szczerą prawdę!
|
|
 |
|
W sumie, to trochę jesteś jak księżniczka uwięziona w najwyższej wieży. Tyle że nie pionowej, a poziomej. Tylko trzeba dobrze skojarzyć. 84 piętra.
|
|
 |
|
Co się z nimi stało? Tak w ogóle? Są szaleni. Oni są zakochani. Nie żartuj, serio? Tak. Nawet się tego nie wstydzą! Co to też dzieje się z tym światem. W Babilonie Miłość miała umrzeć wraz z księżniczkami z najwyższych komnat w najwyższych wieżach. Z wycieczenia. OOni szargają złe imię babilonu!
|
|
|
|