 |
|
Ale taka kolej rzeczy, że mnie też czasem ruszy słowo
Upadłem, to nie było śmieszne
Nadal wiem, że w upadku najgorsza jest świadomość przez co się upada
|
|
 |
|
Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza
Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, sposób życia
|
|
 |
|
To proste każdego kiedyś czeka zapłata
Nie jeden twardszy niż skała jak małe dziecko zapłakał
Nie jeden zwykły szarlatan ukrywał twarz w religii
A zbladł jak zobaczył spadający uchwyt dźwigni
Więc sam to wykmiń ja nie oceniam ludzi
ale zło wyrządzone za życia i tak wróci
|
|
 |
|
Trzeba być dobrym człowiekiem pomagać bliskim w potrzebie
Żeby nie skończyć jak robak wdeptany w płonącą glebe
|
|
 |
|
Zaczyna żałośnie skomleć błagając proszę cię daruj
Zwykły karaluch za życia nie myślał co będzie później
|
|
 |
|
Wszystko co zrobiłeś za życia ma wpływ na to
Czy czeka cie sielanka czy piekielne patos
|
|
 |
|
I nie wiem dlaczego ludzie zasłaniają się Bogiem przecież ich czyny są miarą na to czy wchłonie ich ogień i mogę przysiądz że ogólnie ja nie oceniam ludzi,ale zło wyrządzone za życia i tak wróci
|
|
 |
|
To tak jak przekleństwo, jak pies przybłęda.
Nakarmisz go raz i już zostaje.
|
|
 |
|
Nigdy nie wróci, wiesz jak się z tym żyje?
|
|
 |
|
Jak mogłeś mieć z tego satysfakcję?
jesteś chory i podły.
|
|
 |
|
Nie sypiam spokojnie, gdy opowiadam kolejny tak osobisty epizod.
|
|
 |
|
Wypalam tuzin papierosów.
Wyobrażam sobie, że istnieją dwa, a może trzy sposoby, byś mnie pokochał i nie śnił o nikim innym.
|
|
|
|