głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dojojotka19

„Ja potrzebuję kogoś  kto się dla mnie poświęci. Kogoś  kto naprawdę będzie miał siłę i ochotę    żeby wziąć mnie za pysk  nakarmić mnie  cicho  bez pasji  bezgłośnie  bezproblemowo    bez szumów i bez sprzężeń dla mnie żyć.”

detoxuj dodano: 17 listopada 2011

„Ja potrzebuję kogoś, kto się dla mnie poświęci. Kogoś, kto naprawdę będzie miał siłę i ochotę, żeby wziąć mnie za pysk, nakarmić mnie, cicho, bez pasji, bezgłośnie; bezproblemowo, bez szumów i bez sprzężeń dla mnie żyć.”

czy to już  czy to teraz...

detoxuj dodano: 17 listopada 2011

czy to już, czy to teraz...

mam Twoje słowo i to mi wystarczy.

tokstyczny_dotyk dodano: 17 listopada 2011

mam Twoje słowo i to mi wystarczy.

http:  www.formspring.me abstrakcyjnie

abstracion dodano: 17 listopada 2011

cała zakrwawiona  podbiegła do niego.   nie  nie  nie.   zaczęła krzyczeć  szczypiąc się na wszystkie możliwe sposoby.   jesteś i będziesz. tak  tak  tak.   wypowiadała pomiędzy próbami na złapanie oddechu. ręce. pokaleczone od szkła ręce. rozbijanie filiżanek z których wspólnie pijali czekoladę wymieniając się najsłodszymi pocałunkami świata. jego puste  tępe spojrzenie  utwierdzające ją w fakcie  że o dziś musi radzić sobie sama. jak dziecko oddanie do domu dziecka. jak szczeniak  oddany do schroniska.   bądź. nie rób mi tego.   błagała osuwając się z niemocy na nogach.   byłem. przepraszam  że byłem.   wypowiedział  napięcie odwracając się w drugą stronę. wiedząc  że gorszą krzywdę zrobił jej swoją obecnością niż tym  gdyby nigdy się nie pojawił. pozostawiona sama sobie z zakrwawioną koszulka  zaczęła strzepywać opiłki porcelany  które ówcześnie starała się wgniesć w swoją klatkę piersiową z nadzieją  że uda jej się dotrzeć do serca  uciszając jego krzyk. nieskutecznie.

abstracion dodano: 17 listopada 2011

cała zakrwawiona, podbiegła do niego. - nie, nie, nie. - zaczęła krzyczeć, szczypiąc się na wszystkie możliwe sposoby. - jesteś i będziesz. tak, tak, tak. - wypowiadała pomiędzy próbami na złapanie oddechu. ręce. pokaleczone od szkła ręce. rozbijanie filiżanek z których wspólnie pijali czekoladę wymieniając się najsłodszymi pocałunkami świata. jego puste, tępe spojrzenie, utwierdzające ją w fakcie, że o dziś musi radzić sobie sama. jak dziecko oddanie do domu dziecka. jak szczeniak, oddany do schroniska. - bądź. nie rób mi tego. - błagała osuwając się z niemocy na nogach. - byłem. przepraszam, że byłem. - wypowiedział, napięcie odwracając się w drugą stronę. wiedząc, że gorszą krzywdę zrobił jej swoją obecnością niż tym, gdyby nigdy się nie pojawił. pozostawiona sama sobie z zakrwawioną koszulka, zaczęła strzepywać opiłki porcelany, które ówcześnie starała się wgniesć w swoją klatkę piersiową z nadzieją, że uda jej się dotrzeć do serca, uciszając jego krzyk. nieskutecznie.

nie ma nic gorszego od zwyklego przyzwyczajenia. od zwykłego wyciągania z szafki dwóch kubków zamiast jednego i wybuchanie płaczem  na samo dno herbaty. nie ma nic bardziej toksycznego niż nadzieja  że coś trwa wiecznie. że uczucia nie przemijają  a ludzie nie odchodzą. widywanie kogoś jedynie po zamknięciu swoich oczu jest najgorszą  najbardziej prymitywną formą cierpienia. zapomnienie zapachu  dreszczy na plecach poprzedzonych dotykiem. z czasem spojrzenia  które kiedyś było wszystkim. a to wszystko odeszło  pozostawiając nas z pustymi rękami i sercem  jak okradziony ze swojego minimalnego dobytku  bezdomny. bez niczego.

abstracion dodano: 17 listopada 2011

nie ma nic gorszego od zwyklego przyzwyczajenia. od zwykłego wyciągania z szafki dwóch kubków zamiast jednego i wybuchanie płaczem, na samo dno herbaty. nie ma nic bardziej toksycznego niż nadzieja, że coś trwa wiecznie. że uczucia nie przemijają, a ludzie nie odchodzą. widywanie kogoś jedynie po zamknięciu swoich oczu jest najgorszą, najbardziej prymitywną formą cierpienia. zapomnienie zapachu, dreszczy na plecach poprzedzonych dotykiem. z czasem spojrzenia, które kiedyś było wszystkim. a to wszystko odeszło, pozostawiając nas z pustymi rękami i sercem, jak okradziony ze swojego minimalnego dobytku, bezdomny. bez niczego.

a to wszystko dla tych cudownych nocy spędzonych z kimś kto jest dla Ciebie wszystkim. i dla tego cudownego uczucia kiedy wiesz  że Ty i On jesteście jednością i wypełnia was uczucie  które mówi  że możecie wszystko

detoxuj dodano: 16 listopada 2011

a to wszystko dla tych cudownych nocy spędzonych z kimś kto jest dla Ciebie wszystkim. i dla tego cudownego uczucia kiedy wiesz, że Ty i On jesteście jednością i wypełnia was uczucie które mówi, że możecie wszystko

poważne decyzje...

detoxuj dodano: 16 listopada 2011

poważne decyzje...

jednego wieczoru usłyszeć tyle pięknych słów  ach tylko żeby słowa zamieniły się w czyny...

detoxuj dodano: 15 listopada 2011

jednego wieczoru usłyszeć tyle pięknych słów, ach tylko żeby słowa zamieniły się w czyny...

kaptur na głowie nosisz  żeby resztek mózgu nie zgubić  tak?

tokstyczny_dotyk dodano: 14 listopada 2011

kaptur na głowie nosisz, żeby resztek mózgu nie zgubić, tak?

parodia słów niewypowiedzianych.

tokstyczny_dotyk dodano: 14 listopada 2011

parodia słów niewypowiedzianych.

miłość jest wszędzie  ale jej nie widzę.

tokstyczny_dotyk dodano: 14 listopada 2011

miłość jest wszędzie, ale jej nie widzę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć