 |
Początkowo się baliśmy, ale u zarania wspaniałych rzeczy zawsze czai się lęk.
|
|
 |
Oni nieustannie pytają mnie, kim jestem, jakby bycie człowiekiem nie wystarczało do życia wśród nich.
|
|
 |
Twój osąd jest do kitu, na przyszłość kieruj się moim.
|
|
 |
czy może być tak źle?
czy człowiek może zabijać się własnymi myślami?
czy może sam odebrać sobie to co najlepsze?
czy może sam zniszczyć sobie swój świat?
czy może sam zniszczyć wszystko co miało znaczenie?
|
|
 |
Jak to możliwe, dziwna dziewczyno, że jesteś tak wieloma kobietami dla tylu ludzi?
|
|
 |
Tego dnia przestałam płakać, uświadomiłam sobie, że każdy chłopak to taki sam dupek, czy blondyn czy brunet.
|
|
 |
popatrz na mnie, nie widzisz że tęsknie? nie przeszkadza Ci mój ból, który towarzyszy mi na co dzień? zobacz, nie umiem się pozbierać, bo Ty się oddalasz. chodź, spróbujmy naprawić wszystko co zrujnowaliśmy, naszą przyjaźń ponad życie. pamiętasz? przyjaciele na całe życie. obiecaliśmy sobie to, więc błagam nie odchodź, nie oddalaj się ode mnie. zostań ze mną, pomóż mi się pozbierać, bo to Ty znasz mnie najlepiej, to Ty wiesz jak mi pomóc, mała. błagam, zostań.
|
|
 |
Idąc za rękę z wódką, przyjdę do Ciebie i opowiem Ci ile dla mnie znaczysz. Napijemy się ostro we dwoje, powiemy sobie wszystko co leży na sercu, opowiemy o swoich smutkach i żalach ale też o miłości, której przebłyski widać gdzieś pomiędzy nami.
|
|
 |
Im słabsza jesteś, tym silniejszą udajesz.
|
|
 |
A ona postanowiła sobie, że wygra wojnę z miłością. Że będzie walczyć aż do końca, że nie polegnie i się nie zakocha.
|
|
 |
-Co to nadzieja? -Nadzieja.. Nadzieja jest wtedy, gdy szukasz bursztynu w piaskownicy. -Ale w piaskownicy nie ma bursztynów. -No właśnie. Ale mimo wszystko wciąż uparcie szukasz, choć wiesz, że szansa aby jakikolwiek znaleźć jest minimalna. To jest nadzieja.
|
|
 |
Pominąłeś jeden, mały, nieistotny szczegół - moje uczucia.
|
|
|
|