 |
|
Wczoraj było do dupy,dzisiaj jest do dupy,jutro pewnie też będzie do dupy...czyżby upragniona stabilizacja?
|
|
 |
|
I teraz powiedz mi prosto w oczy, że mnie nie kochasz.
|
|
 |
|
nie wiem co gorsze - rozczarować się osobą czy miłością. / tonatyle
|
|
 |
|
mówi się, że początki są najtrudniejsze. nasz był całkiem dobry, bez kłótni, bez łez. dopiero po czasie wyszło na jaw jak wiele nas dzieli, jak wiele różni. każde jedynie walczy o swoje, zamiast wesprzeć drugiego. / tonatyle
|
|
 |
|
Wygadanej zabrakło słów. Pogubiła się sama w sobie, nie rozumie, co do siebie mówi. Nie widzi się ze sobą, ani z nikim innym. Także się nie widuje. Albo widuje, ale nie widzi. Nie pozwala patrzeć. Nie pozwala dmuchać, ruszać, rozdrapywać i ciągnąć. Chce niechcąc, nie potrafi się określić, robi wszystko to, czego najbardziej nie lubi w innych ludziach. Miota się pomiędzy wrzątkiem a śniegiem i nie potrafi określić, co bardziej ją parzy. Nie mówi. Rozgryza słowa. Wypluwa. Za gorzkie. Nie myśli. Nie umie./ irrnormal
|
|
 |
|
to śmieszne. kiedy go poznałam był cudownym, troskliwym chłopakiem, któremu zależało na związku, miłości i drugiej osobie. teraz jest aroganckim dupkiem, który potrafi jedynie wypominać błędy i krytykować każde słowo. wniosek? najpierw dobrze poznaj człowieka, a dopiero potem oceniaj i decyduj co dalej. / tonatyle
|
|
 |
|
w mojej głowie pustka, w moich ustach gorycz, w oczach łzy. znowu ukazał się "prawdziwy Ty". / tonatyle
|
|
 |
|
może kiedyś wszystko się ułoży. może przeszłość pogodzi się w końcu z teraźniejszością, a teraźniejszość da przyszłości powody do radości. może. / tonatyle
|
|
 |
|
i czegokolwiek bym nie powiedziała, nigdy nie usłyszę akceptacji czy dobrego słowa. zawsze dostaję tylko odwet. oko za oko, ząb za ząb. dla takiego życia mówię trzy razy nie. / tonatyle
|
|
 |
|
udawaj teraz, że Cię to nie rusza. siedź i milcz, uciekaj w swoje humorki. / tonatyle
|
|
|
|