 |
|
Esperka wyjeżdża nad morze, gdzie będzie opalać dupcie, pić drinki ze słomką i podziwiać męskie ciałka. Wracam końcem lipca, już za Wami tęsknie misiaki. ;* Trzymajcie się, miłych wakacji, bezpiecznego seksu, nie upijajcie się ze mocno i chrońcie swoje serduszka przed chujowym działaniem uczuć. Tysiąc jeden buziaków.
|
|
 |
|
wiem już, że raczej nic z tego nie będzie a więc wybacz, ale poddaje się.
|
|
 |
|
coraz bardziej przestaje w to wierzyć, że jeszcze kiedykolwiek w ogóle zrozumiesz to, że ja nadal Cię kocham mimo upływu czasu.
|
|
 |
|
Ty poleciałeś na jej cycki, ona na Twoje komplementy. Jedno i drugie sztuczne./esperer
|
|
 |
|
To, że nie gadamy, nie znaczy, że nie myślę o Tobie. Próbuję tylko zdystansować się,
bo wiem, że nie mogę Cię mieć.
|
|
 |
|
Ona płakała gdy ty wyjebane miałeś,
nie myślałeś o niej kiedy kurwa musiałeś!
|
|
 |
|
Spójrz prawdzie w oczy, zachowałeś się jak pała.
|
|
 |
|
Nie widzę tego końca w Twoich oczach. Żadne z nas tym nie pierdolnęło, nie w sercu./esperer
|
|
 |
|
chciałabym mieć tak wyjebane, jak wszystkim się wydaje, że mam.
|
|
 |
|
Podpaliłabym swoje serce, żebyś zobaczył światło, kiedy zgubisz do mnie drogę./esperer
|
|
|
|