 |
|
# modlitwa Ateistki "dobrypapieros" - Z całego serca Najwyższy Panie, Stwórco - tego co widzialne i tego co niewidzialne - błagam cię bym tym życiem pokierowała mądrze. Lepiej niż poprzednimi. Uchroń mnie od błędów, które mogłby mnie zniszczyć, spraw by nigdy mi niczego nie brakowało, naucz mnie odmawiać i zgadzać się, popierać a także odrzucać. Obdarz mnie szczęściem trwałym, wolnością realną i ześlij na mnie spokój wieczny, a także dodaj mi odwagi do życia i wpieraj mnie i pozwól wszystkim moim marzeniom się spełnić i jeszcze... I jeszcze jak widzisz poprosiłam cię o miliony rzeczy, których nie dasz mi napewno, i tu skończę, bo takie to puste...
|
|
 |
|
Ludzie próbują wmóić ci że możesz wybrać tylko dwie drogi: tą która im się podoba i tą która im się nie podoba. Ale ty jesteś mądra - zauważysz jeszcze jedną, wąską ścieżkę po środku, do której nikt nie będzie mieć pretensji.
|
|
 |
|
Precyzuj marzenia, nie na darmo oglądałeś w dzieciństwie bajki o złotej rybce, która spełniając twoje życzenie w rzeczywistości robiła cię w chuja.
|
|
 |
|
Jeśli nie wiesz czego chcesz, będziesz mieć to czego nie chcesz.
|
|
 |
|
Jeśli wszyscy będą powtarzać ci że jesteś wolny - będziesz myśleć że jesteś wolny, ale wolny nigdy już nie będziesz.
|
|
 |
|
Czy to grzech, że chce się być szczęśliwym... za szybko?
|
|
 |
|
weź mnie. ja umre przy Tobie. nie lubię świata.
|
|
 |
|
z kim tak ci będzie źle jak ze mną?
|
|
 |
|
przerosło mnie serce. cały jestem wewnątrz
|
|
 |
|
w końcu jednak przychodzi taka chwila, że nie chce nam się dłużej udawać. stajemy się sami sobą zmęczeni. nie światem, nie ludźmi, sami sobą.
|
|
 |
|
jeszcze głos twój raz usłyszeć chce, zapachem się zaciągnąć, pojąć cię raz na zawsze wszystkimi zmysłami i nigdy nie zrozumieć, i ciągle na nowo dochodzić prawdy pocałunkami
|
|
 |
|
z Tobą przy boku nie umierając z tęsknoty, z miłości może tylko
|
|
|
|