 |
|
a ja czuję, że w moim środku nie ma normalnego serca, to jakiś obcy podrób, rozdrapywany zardzewiałym widelcem. nigdy nie miałem zawału, ale to jest gorsze.
|
|
 |
|
Ludzi zrażam do siebie bo milczę
Wole spokój i cisze niż krzyki.
|
|
 |
|
''To, co najbardziej cię pociąga, doprowadzi cię w końcu do szaleństwa. ''
Emily Griffin
|
|
 |
|
Niereformowalna, zmienna, niestabilna,
W nerwach łatwopalna, chwilę potem zimna
Momentalna przemiana totalna, w chwilę inna
Chwilę normalna, za chwilę niekompatybilna
|
|
 |
|
najwyższa pora przeżyć czyściec. nie zaznaczyłaś, że cie tu nie będzie. ani głosu twego też nie.
niczym bóg, co niby był, a teraz go niby nie ma.
|
|
 |
|
Pamiętasz mnie jeszcze? Ja kiedyś pamiętałam jeszcze jak masz na imię. Mówiłeś mi że mnie lubisz. Rozmawialiśmy o fotografii, odprowadziłeś mnie kilka razy do domu i przypadkiem mijaliśmy się na mieście. A potem coś się zmieniło, i nie pamiętam już nawet czy to napewno ty. Właściwie wszystko mi jedno, wspominam tak przez mgłę tylko. /dobrypapieros
|
|
 |
|
chciałbym tak rozpłynąć się w powietrzu, utonąć w próżni własnych myśli, przestać istnieć, zapomnieć jak się czuje, jak się boli
|
|
 |
|
ja, wybierając los mój, wybrałem szaleństwo
|
|
 |
|
warto było cię spotkać, aby się dowiedzieć, że istnieją takie oczy jak twoje.
|
|
 |
|
Dlaczego tak bardzo bał się ją stracić skoro nawet nie była jego?
|
|
 |
|
Nic nigdy nie miałam, więc jak mogę to stracić? Nic nie możesz mi zrobić, nie będzie mi nawet żal. / dobrypapieros
|
|
|
|