 |
|
i nie pamiętam co mówiła, czy w ogóle była
czy zawiązałaby się przyjaźń ze mną
nawiązała się rozmowa chociaż a nie alkobełkot
|
|
 |
|
daje słowo oddałbym wszystko żeby dziś być
gdzieś z Tobą.
|
|
 |
|
Ja wzruszam ramionami, mówię trudno - palę
głupa. Ale wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, w tym
cały ubaw
|
|
 |
|
Nieobojętny Ci byłem na bank, bo
otulałaś mnie sobą za bardzo.
|
|
 |
|
Nikt nie wie jak powstrzymać nas od bicia
rekordów absurdu.
|
|
 |
|
Każdy dzień tygodnia mógłby być jak piątek i
jebać co będzie potem.
|
|
 |
|
Chyba wydałem Ci się szansą, by wyjść na
prostą emocjonalną.
|
|
 |
|
Trzymasz dystans, bo co będzie potem?
Zobowiązania robią zbędną zamotę.
|
|
 |
|
niedawno byliśmy dziećmi, a świat był piękny.
potem doszły problemy, uczucia, jakieś błędy...
|
|
 |
|
A los to sędzia, który w końcu skaże na nicość i
ciebie i mnie
Bo każdy z nas ma motyw, żeby w końcu zabić
czas... snem
Na wszelki wypadek zawsze mogę się nawrócić
W jakąś sekundę przed końcem, choć to do mnie
niepodobne
Bo w niebie pewnie bym zgrzeszył ponownie... "
|
|
 |
|
ktoś mnie zranił bardzo i poczułem piekło, które
przysłoniło mi całe świata piękno
|
|
 |
|
kolejny raz kłócę się ze sobą, to straszne, bo co
najgorsze to nie zawsze mam rację..
|
|
|
|