 |
|
Dzień wstaję, ty jakoś nie możesz./esperer
|
|
 |
|
Kochałam Cię tak bardzo, że nie chcę zapomnieć, nawet jeśli ma wiązać się to z bólem./esperer
|
|
 |
|
Bo nagle stałeś się sensem wszystkiego i nie wiem jak to zrobiłeś, ale postanowiłam Ci zaufać,pomimo pękającego serca./esperer
|
|
 |
|
Uwierz mi, że gdy szłam na tą imprezę nie spodziewałam się, że spotkam tam kogoś takiego jak Ty. Kolesia,który będzie umiał sprawić, że czuję się bezpieczna, kochana i potrzebna. Kolesia,który wybijał się ponad tych tandetnych imprezowych chłopców w spoconych podkoszulkach, nastawionych tylko na pusty seks./esperer
|
|
 |
|
Lubię Cię, trochę bardzo, wiesz?/esperer
|
|
 |
|
nie wiem z jakimi domieszkami Pan jest, ale wiem, że są one silnie uzależniające.
|
|
 |
|
kiedy leżę w wannie i spowiadam się pralce z mojej miłości względem Ciebie to mam wrażenie, że nawet ona się ze mnie śmieje.
|
|
 |
|
będę na diecie, a Ty będziesz kawałkiem pizzy. ja będę narkomanką na odwyku, a Ty skrupulatnie zamkniętym woreczkiem z białym proszkiem. piszesz się?
|
|
 |
|
a jeżeli zawartość wody w Twoim ciele jest porównywalna do zawartości miłości względem Ciebie w moim, to znaczy że mamy problem?
|
|
 |
|
zastanawia mnie czy miałeś kiedyś do czynienia z posadą alfonsa, bo ilekroć wyślesz mi krótkie spojrzenie w mojej głowie natychmiastowo pojawia się burdel.
|
|
 |
|
kocham Cię, ale gdyby skurwysyństwo dodawało skrzydeł to nie wiedziałbyś co to znaczy stąpać po ziemi.
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię suko za moment,w którym on spojrzał na Ciebie z uśmiechem./esperer
|
|
|
|