 |
|
Cieniem swoich rzęs zasłoniłeś cały świat. Jesteś uśmiechem słońca, malowanym w pochmurne dni. Idziesz szybkim krokiem budząc wiatr. Zdmuchnąłeś niepokój. Drży ziemia cała. Pod spojrzeniem Twoim. Samym wyobrażeniem dotyku. Karmisz zmysły nocą. Odpływasz gdzieś. Poza horyzont.
|
|
 |
|
Nagle dostrzegłam, że wszystko dookoła jest fascynujące. Ale dopiero na fotografii..
|
|
 |
|
Mogłabym biec na koniec świata, za jednym uśmiechem w trawy zaplątana.
|
|
 |
|
Zmarnowałeś swój czas
Na moje serce
Spaliłeś
I jeśli mosty mają upaść, to ty też upadniesz
|
|
 |
|
Na zmianę ufam i wątpię choć to takie nierozsądne.
|
|
 |
|
jak się ma miękkie serce, to trzeba mieć twardą dupę.
|
|
 |
|
Zdałam sobie sprawę, że prawdziwą wartość drugiego człowieka odkrywamy dopiero wtedy, kiedy już go nie ma. Jak skarb, który trzymało sie w dłoni, ale bezwiednie pozwoliło mu się wyślizgnąć przez palce.
|
|
 |
|
cieszę się, że pośród wydarzeń codzienności mam również swój świat przesycony aromatem czekolady, to ona budzi moje marzenia.... ona jest ciepłem... słodyczą są soczyste, rozkwitające w słońcu mandarynki i pomarańcze... zapomnieniem są książki, kotek, On, Ona... magia... magia codzienności... ona jest wszędzie, tylko trzeba chcieć, pragnąć dostrzec ją wokół siebie...
|
|
 |
|
Odpoczywam... otulona słodyczą i ciepłem czekolady, kołysana ulubionymi dźwiękami... wilgotne włosy chowam pod ręcznik... zawsze kiedy nie wiem co powiedzieć, kiedy tysiące myśli przemyka w ciągu sekundy przez mój umysł, delikatnie przygryzam dolną wargę... taki pełen nieśmiałości odruch... podobnie jak zabawa włosami, nie potrafię zostawić ich w spokoju... zresztą może gdyby nie były tak miłe w dotyku, tak miękkie, gęste i puszyste, delikatnie kręcone, nie sprawiałoby mi to tyle przyjemności, nie zwracałabym na nie szczególnej uwagi..
|
|
 |
|
'Cause I know I just can't stay here in Heaven.
|
|
 |
|
Zostałam gwiazdą, choć mnie nie widać.
|
|
 |
|
Nie ma nic piękniejszego jak zachód słońca, szczególnie nad morzem. Na tej bezkresnej przestrzeni myśl buja swobodniej, kontemplacja morza wznosi duszę i zbliża nas do nieskonczoności, do ideału...
|
|
|
|