 |
|
no niestety, od samej siebie nie ucieknę .
|
|
 |
|
Zazwyczaj to zaczyna się przypadkiem, patrzysz na mnie, jakoś ukradkiem i nie znaczysz nic, nie znaczysz dla mnie.
|
|
 |
|
Sylwestra chciałabym spędzić z nim, zamiast balować do białego rana spać z nim wtulona w Jego tors. Nie poznawać nowych chłopaków, tylko siedzieć z tym jedynym, a o północy chciałabym życzyć mu cierpliwości do mnie i żeby nam się wszystko udało.
|
|
 |
|
Bo jak z Tobą rozmawiam to mnie denerwujesz, a jak z Tobą nie rozmawiam to mnie denerwuje wszystko inne.
|
|
 |
|
To dziwne - nie mieć kogoś, a bać się go stracić.
|
|
 |
|
nadchodzi dzień, kiedy robisz makijaż tylko dlatego, że jest on zdecydowanie najmocniejszym argumentem na to, aby powstrzymać się przed płaczem.
|
|
 |
|
Nigdy nie zrobiłem nic, aby coś zmienić, choć miałem w głowie obok niepewności, kilka spojrzeń i kolor jej paznokci.
|
|
 |
|
Pozwól, że opowiem Ci o znajomości, która trwa, chociaż nie jest pewna swojej przyszłości, jednak pozwala pisać mi teksty o miłości.
|
|
 |
|
Pójdziemy na spacer, usiądziemy w cień, będzie tak cudownie, jakby to był tylko piękny sen.
|
|
 |
|
Jeszcze będzie dobrze uwierz, ja to wiem i czuję, że zakochuję się w Tobie z dnia na dzień coraz mocniej.
|
|
 |
|
to, że nie odbieram telefonu, to też jakaś odpowiedź, wiesz?
|
|
 |
|
Chodź kochanie,
usiądź na moim łóżku i pozwól mi położyć głowę na Twoich kolanach.
Albo połóż się obok mnie, przytul, pocałuj w szyję i wyszeptaj, że kochasz.
Tyle mi wystarczy, aby dziś być szczęśliwą.
|
|
|
|