 |
|
` Nieszczęśliwa , ukrywała się pod maską uśmiechu .
|
|
 |
|
Odmawiając cichą modlitwę , prosiła Boga by zakończył jej życie . Brak motywacji , z którym już od dłuższego czasu próbowała walczyć ogarnął ją definitywnie . Czuła się jak szmaciana marionetka . Nie chciała takie losu - ciągłego strachu i pustki . Zawsze marzyła o szczęściu , ale teraz pragnęła tylko jednego - śmierci .
|
|
 |
|
wiedziała , że był tego wart . poświeciłaby dla niego wszystko . cokolwiek . oddałaby mu siebie . podążyła za nim w ciemnościach . zrobiłaby wszystko , gdyby tylko zapragnął .
|
|
 |
|
- siema. co robisz ? - wpieprzam czekoladę i piszę o tobie piosenkę.. - hm.. o mnie ? ale chyba w dobrym sensie co ? - haha pojebało cię ?
|
|
 |
|
nasze rozmowy to stek bzdur , chcemy tylko utrzymać rozmowę . zachowujemy się jak dzieci , nieśmiale próbujące spróbować czegoś nowego .
|
|
 |
|
- Masz tutaj rachunek.
- Jakie rachunek do cholery?!
- Jak to jaki? Ten za
398 nieprzespanych nocy,
879 zużytych chusteczek,
6 litrów wypitego wina,
297 wypalonych papierosów,
12 zjedzonych tabliczek czekolady
i 8 litrów pochłoniętych lodów.
+ vat, za opuchnięte oczy i rozmazany tusz...
|
|
 |
|
' przenikasz mnie swoim spojrzeniem , cała drżę gdy przechodzisz obok mnie . oddycham tylko dzięki tobie uśmiechem swym wypełniasz mnie .
|
|
 |
|
Nieustannie zastanawiam się o czym myślisz, gdy tak głęboko patrzysz mi w oczy. Co widzisz i co czujesz, co chcesz mi powiedzieć, ale nie wiadomo dlaczego nie mówisz. Uwielbiam tę niemoc czytania Ci w świadomości.
|
|
 |
|
' za długo jest tak żeby mogło inaczej , raczej nabiera to dla mnie nowych znaczeń , facet , ja ci zaraz wszystko wytłumaczę !
|
|
 |
|
kręcić przed Tobą dupą i widzieć jak się ślinisz, patrząc na Ciebie oblewając się martini, siedzieć bezczynnie byś wiedział, że jestem i by Cię żarło, że u mnie jest lepiej || hyyde
|
|
 |
|
' życie podsuwa nam pod nos to , czego pragniemy , a jednocześnie nie pozwala nam tego wziąć .
|
|
 |
|
Jesteśmy sobie bliscy , choć oddaleni , kochamy się na odległość - nic nas nie rozdzieli .
|
|
|
|