 |
|
Gdy szukam wspomnień,
które trwały ślad pozostawiły we mnie,
kiedy podsumowuję godziny,
które miały dla mnie znaczenie,
odnajduję nieomylnie to,
czego żadne bogactwo nie zdołałoby mi zapewnić:
nie można kupić przyjaźni człowieka
związanego z nami na zawsze doświadczeniami życia.
|
|
 |
|
Z uniesień zostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.
|
|
 |
|
Możemy się nie widzieć miesiącami, możemy o sobie "zapomnieć" na chwilę lub dwie, możemy mieć kogoś w międzyczasie. Ale proszę powiedz mi, jak to jest, ze za każdym razem kiedy znajdziemy się w pobliżu siebie jakaś niewidoczna siła pcha nas ku sobie?
|
|
 |
|
Albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci spieprzać.
|
|
 |
|
patrząc w lustro już nie widzę tej samej dziewczyny, którą byłam jeszcze rok temu.
|
|
 |
|
ludzie z obawy na to jak zareaguję nie pytają o moje samopoczucie.
|
|
 |
|
potrafię jeśli chcę rozświetlić mrok, mogę poruszyć Was na kilka chwil, tylko zrozumcie kiedy zechcę znowu sobą być...
|
|
 |
|
a gdy nie mam ochoty z Tobą rozmawiać - to zrozum , męczy mnie widok Twojej mordy.
|
|
 |
|
jej oczy już nie błyszczą, włosy spięte, usta milczą.
|
|
 |
|
w ogóle przestańmy ze sobą rozmawiać, spotykać się i wszystko inne. po co Nam to, nie? ehh..
|
|
 |
|
zarzuć kieckę, pierdolnij make-up, ubierz najwyższe szpilki i wypierdalaj na balet. nie przejmuj się nim.
|
|
|
|