głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika diilgang

Jak ja jestem pierwszym psem to ty jesteś suką baunsu. Jak mnie widzisz to się patrzysz w ziemie jakbyś szukał hajsu.

janiegramjajestem dodano: 15 luty 2013

Jak ja jestem pierwszym psem to ty jesteś suką baunsu. Jak mnie widzisz to się patrzysz w ziemie jakbyś szukał hajsu.

  Popatrz w moje oczy  widzisz w nich obojętność. Nie lubię cię  nie ma kurtuazji  się pierdol.

janiegramjajestem dodano: 15 luty 2013

" Popatrz w moje oczy, widzisz w nich obojętność. Nie lubię cię, nie ma kurtuazji, się pierdol. "

 Ja cały czas robię rap  z którego jestem dumny. Trzeba kochać dobrych ludzi  a jebać obłudnych. Trzeba jebać bujdy  plotki  kurwy. I mieć wewnętrzną siłę  która rozwali wszystkie mury. Jeśli trzeba to palić mosty  nigdy nie brać jeńców. Z gamoniami nigdy nie gadać  to nie ma sensu...

janiegramjajestem dodano: 15 luty 2013

"Ja cały czas robię rap, z którego jestem dumny. Trzeba kochać dobrych ludzi, a jebać obłudnych. Trzeba jebać bujdy, plotki, kurwy. I mieć wewnętrzną siłę, która rozwali wszystkie mury. Jeśli trzeba to palić mosty, nigdy nie brać jeńców. Z gamoniami nigdy nie gadać, to nie ma sensu..."

  Sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda. Pewnien siebie jak ćma lecisz do światła. Obraz w głowie budujesz na domysłach i sie nie domyślasz że prawda jest przykra.

janiegramjajestem dodano: 15 luty 2013

" Sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda. Pewnien siebie jak ćma lecisz do światła. Obraz w głowie budujesz na domysłach i sie nie domyślasz że prawda jest przykra. "

  Kręć mi dupą  kręć mi dupą  kręć mi dupą  kręć  żeby wszystko się kręciło dookołoa dupy Twej.

janiegramjajestem dodano: 15 luty 2013

" Kręć mi dupą, kręć mi dupą, kręć mi dupą, kręć, żeby wszystko się kręciło dookołoa dupy Twej. "

  Bo nie w tym rzecz  żeby leżeć  płakać  szlochać. Ktoś cię kocha  to ty też się naucz kochać.

janiegramjajestem dodano: 15 luty 2013

" Bo nie w tym rzecz, żeby leżeć, płakać, szlochać. Ktoś cię kocha, to ty też się naucz kochać. "

Dobrze  bądź o dziesiątej. Mam dla ciebie cały piątek.

janiegramjajestem dodano: 13 luty 2013

Dobrze, bądź o dziesiątej. Mam dla ciebie cały piątek.

jest całkiem dobrze  wiesz? nawet się uśmiecham. słucham pozytywnej muzyki  a sprzątając  tańczę z odkurzaczem. pozabijałam motyle w brzuchu  a smutek  nie męczy mnie tak jak kiedyś. ogarniam matematykę i rozmawiam z ludźmi. zaczęłam normalnie jeść i ubierać się jak na dziewczynę przystało. jest dobrze. jest prawie tak  jak być powinno. jest cudownie  a wiesz dlaczego? bo nareszcie wyplątałam się z sideł miłości. w moim życiu nie ma nic  prócz szczęścia. w moim życiu nie ma i nie będzie dla ciebie miejsca. nie w tym życiu kochany.

kinia10107 dodano: 13 luty 2013

jest całkiem dobrze, wiesz? nawet się uśmiecham. słucham pozytywnej muzyki, a sprzątając, tańczę z odkurzaczem. pozabijałam motyle w brzuchu, a smutek, nie męczy mnie tak jak kiedyś. ogarniam matematykę i rozmawiam z ludźmi. zaczęłam normalnie jeść i ubierać się jak na dziewczynę przystało. jest dobrze. jest prawie tak, jak być powinno. jest cudownie, a wiesz dlaczego? bo nareszcie wyplątałam się z sideł miłości. w moim życiu nie ma nic, prócz szczęścia. w moim życiu nie ma i nie będzie dla ciebie miejsca. nie w tym życiu kochany.

myślisz  że melanże załatwią wszystko? że jeden głupi numer z pustą laską przyprawi mnie o zazdrość? myślisz  że gdy najebany zadzwonisz i wyznasz mi miłość  to polecę i rzucę ci się na szyję? chuja wiesz. chujem jesteś i za chuja nigdy nie popełnię błędu  którego teraz tak cholernie żałuję. nigdy  rozumiesz? nigdy.

kinia10107 dodano: 13 luty 2013

myślisz, że melanże załatwią wszystko? że jeden głupi numer z pustą laską przyprawi mnie o zazdrość? myślisz, że gdy najebany zadzwonisz i wyznasz mi miłość, to polecę i rzucę ci się na szyję? chuja wiesz. chujem jesteś i za chuja nigdy nie popełnię błędu, którego teraz tak cholernie żałuję. nigdy, rozumiesz? nigdy.

nikt  nigdy nie rozumiał faktu  dlaczego tnę sobie ręce. nawet ja nie rozumiałam tego do końca. zawsze  gdy zadawał mi ból  ja doprawiałam go szramami  które widnieją do dzisiaj. one są identyczne jak te w środku  te w sercu. to było jak uzależnienie. kilka kresek żyletką  kilka kropli krwi  kilka blizn. to było przyzwyczajenie. napawałam się widokiem stróżek czerwonego płynu na mojej skórze. próbowałam przestać  ale to było silniejsze. to tak strasznie uzależniało. to było jak miłość do ciebie. przecież mówiliśmy 'na wieczność'. mimo faktu  że ciebie już dawno nie ma  ja nadal na tych samych bliznach tworzę nowe. moje ręce wyglądają okropnie  a ja nie potrafię pohamować dłoni  by nie tworzyła nowych blizn. tu nie chodzi o ból. bo teraz już nawet go nie czuć. tu chodzi o moją psychikę. tu chodzi o to  że sobie nie radzę  a najgorsze jest to  że jedyną osobą  która może mi pomóc  jest ta przez którą cierpię.

kinia10107 dodano: 13 luty 2013

nikt, nigdy nie rozumiał faktu, dlaczego tnę sobie ręce. nawet ja nie rozumiałam tego do końca. zawsze, gdy zadawał mi ból, ja doprawiałam go szramami, które widnieją do dzisiaj. one są identyczne jak te w środku, te w sercu. to było jak uzależnienie. kilka kresek żyletką, kilka kropli krwi, kilka blizn. to było przyzwyczajenie. napawałam się widokiem stróżek czerwonego płynu na mojej skórze. próbowałam przestać, ale to było silniejsze. to tak strasznie uzależniało. to było jak miłość do ciebie. przecież mówiliśmy 'na wieczność'. mimo faktu, że ciebie już dawno nie ma, ja nadal na tych samych bliznach tworzę nowe. moje ręce wyglądają okropnie, a ja nie potrafię pohamować dłoni, by nie tworzyła nowych blizn. tu nie chodzi o ból. bo teraz już nawet go nie czuć. tu chodzi o moją psychikę. tu chodzi o to, że sobie nie radzę, a najgorsze jest to, że jedyną osobą, która może mi pomóc, jest ta przez którą cierpię.

na nowo zadawał blizny  które piekliły się w moim sercu. to było cholernie smutne. osoba  którą kochałeś  szanowałeś  byłeś jej wierny  tak po prostu  bez żadnych skrupułów  zmazuje uśmiech z twojej twarzy. to smutne  gdy nie masz dla kogo wstawać  a robiąc herbatę z przyzwyczajenia wyjmujesz drugi kubek. to cholernie boli  gdy wiesz  że najważniejsza osoba w twoim życiu  odchodzi i już nie wróci. tu nie chodzi o fakt  wycierania łez i bycia na wyłączność. tu chodzi o to  że wraz z jego odejściem umarła moja dusza  a wymuszony uśmiech jest tylko przykrywką  by pokazać  że jakoś sobie radzę. kurwa. kogo ja chcę oszukać  przecież nigdy nie będzie dobrze. nigdy nie będzie tak jak kiedyś  bo on nie wróci. nigdy.

kinia10107 dodano: 13 luty 2013

na nowo zadawał blizny, które piekliły się w moim sercu. to było cholernie smutne. osoba, którą kochałeś, szanowałeś, byłeś jej wierny, tak po prostu, bez żadnych skrupułów, zmazuje uśmiech z twojej twarzy. to smutne, gdy nie masz dla kogo wstawać, a robiąc herbatę z przyzwyczajenia wyjmujesz drugi kubek. to cholernie boli, gdy wiesz, że najważniejsza osoba w twoim życiu, odchodzi i już nie wróci. tu nie chodzi o fakt, wycierania łez i bycia na wyłączność. tu chodzi o to, że wraz z jego odejściem umarła moja dusza, a wymuszony uśmiech jest tylko przykrywką, by pokazać, że jakoś sobie radzę. kurwa. kogo ja chcę oszukać, przecież nigdy nie będzie dobrze. nigdy nie będzie tak jak kiedyś, bo on nie wróci. nigdy.

tak bardzo boję się  że go stracę. że powiem coś nie tak  że będę zbyt oschła lub nie miła. zależy mi na nim i jest dla mnie ważny. tak przywiązałam się do niego  ale cholernie boję się odrzucenia. boję się zakochać. boję się wyznawać szczerość naszych uczuć. nie jestem do końca pewna  czy on czuje to samo. zaangażowanie jest tutaj czymś niemożliwym  bo przecież czuję coś do drugiej osoby. nie chcę go skrzywdzić. nie chcę  żeby cierpiał  bo jest cholernie dobrym człowiekiem  a ja? ja nadal czuję coś do chłopaka  którego uczucie do mnie nie mieści się w łyżeczce do herbaty.

kinia10107 dodano: 13 luty 2013

tak bardzo boję się, że go stracę. że powiem coś nie tak, że będę zbyt oschła lub nie miła. zależy mi na nim i jest dla mnie ważny. tak przywiązałam się do niego, ale cholernie boję się odrzucenia. boję się zakochać. boję się wyznawać szczerość naszych uczuć. nie jestem do końca pewna, czy on czuje to samo. zaangażowanie jest tutaj czymś niemożliwym, bo przecież czuję coś do drugiej osoby. nie chcę go skrzywdzić. nie chcę, żeby cierpiał, bo jest cholernie dobrym człowiekiem, a ja? ja nadal czuję coś do chłopaka, którego uczucie do mnie nie mieści się w łyżeczce do herbaty.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć