 |
|
ten świat niepozornie co dzień nam kogoś zabiera bo rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać
|
|
 |
|
po to by czuć ból porażki, smak zwycięstwa ŻYCIE JEST SŁODKO GORZKIE ABYŚ UJRZAŁ PRZECIWIEŃSTWA
|
|
 |
|
Chcę bowiem tylko go przytulić. Amen.
|
|
 |
|
' jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć. '
|
|
 |
|
boję się miłości, zobowiązań, opieki nad kimś, troski o kogoś, boję się przywiązania, a wręcz jestem przerażona jak szybko można uzależnić się od drugiego człowieka, jak trudne jest radzenie sobie z uczuciami innych.
|
|
 |
|
Lubię zapach twojego ciała. Tak pachną najpiękniejsze chwile mojego życia.
|
|
 |
|
Dopiero późną nocą, przy szczelnie zamkniętych oknach, gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości.
|
|
 |
|
może kiedyś... zniknie nienawiść i wszystkie emocje złe, może kiedyś umrze w nas ten pierdolony gniew
|
|
 |
|
chcesz to złap bucha, chcesz to jebnij kreskę.. chcesz to strzel sobie w łeb, chcesz to zrób coś jeszcze
|
|
 |
|
palę za sobą mosty, znajomym ciężko pojąć, że palę je nawet wtedy, kiedy oni na nich stoją
|
|
 |
|
podałeś komuś rękę? Sprawdź, czy masz pięć palców
|
|
 |
|
on był całym moim światem, ja tylko jego częścią.
|
|
|
|