 |
Przypadki nie chodzą po ludziach,bynajmniej nie z facetami.
|
|
 |
Pomyśl czy to co robisz ma sens..?
Zastanów się czy właśnie tak chcesz żyć..?
|
|
 |
Dziś jestem silna,lecz jutro będę wstanie przeciwstawić się całemu światu. Jutro zakończę to co powinnam zakończyć już dawno.
|
|
 |
I dochodzę do wniosku,że to nie miało sensu.
|
|
 |
W dzisiejszym życiu nie ma czasu na łzy,musimy być silni bez względu na to jak bardzo będzie źle bo jeśli okażemy choć odrobinę słabości to życie nas zniszczy.
|
|
 |
Powiedzieliście to. Kocham Cię. Nie chcę bez Ciebie żyć. Zmieniłeś moje życie. Powiedzieliście to? Sporządźcie plan. Wyznaczcie cel. I starajcie się go osiągnąć. Ale od czasu do czasu rozejrzyjcie się. I chłońcie. Bo to właśnie jest życie. Jutro może go już nie być.
|
|
 |
- Co chcemy sobie przyrzec? - Że będziesz mnie kochał nawet wtedy, gdy będziesz mnie nienawidził. - Kochać się nawet wtedy, gdy będziemy się nienawidzić. Żadnego uciekania. Nigdy. Nikt nie odchodzi. Choćby nie wiem co. - Żadnego odchodzenia. - Co jeszcze? - Że będziemy się sobą opiekować. Nawet jak będziemy starymi, cuchnącymi w demencji. A jeśli dostanę alzheimera i zapomnę Cię.. - Codziennie będę Ci przypominał kim jestem. Opieka w starości, demencji i smrodku. To obowiązuje na zawsze.
|
|
 |
Jesteśmy jak książki. Większość ludzi widzi tylko naszą okładkę, mniejszość czyta wstęp, wielu wierzy tylko krytykom, nieliczni poznają naszą treść.
/ ?
|
|
 |
Nigdy nie wiadomo, który dzień w życiu będzie naprawdę najważniejszy. Nie dostrzeżesz najważniejszego dnia w swoim życiu, aż się okaże, że właśnie go przeżywasz. To dzień, w którym czemuś lub komuś się poświęcasz. Dzień, gdy pęka Ci serce. Dzień, w którym poznajesz bratnią duszę. Dzień, w którym zdajesz sobie sprawę, że nie starczy czasu, bo chcesz żyć wiecznie. To właśnie te dni są najważniejsze, idealne.
|
|
 |
Próbowałam wygrać najtrudniejszą na świecie wojnę - wojnę z miłością.
|
|
 |
Czasami zdarza się w życiu tak wspaniała chwila, że człowiek boi się następnej, bo wie, że lepiej już być nie może
|
|
 |
W tym wszystkim zapomnieliśmy o sobie.
|
|
|
|