 |
|
Powinnam zacząć wierzyć mądrzejszym,
a nie bezwarunkowo sobie.
|
|
 |
|
psychoza? być może, kiedy mówisz mi, że jestem jedyna,
słyszę jak przesuwasz palcem po moim ramieniu,
jak po LSD czuję oczy w plecach, serce na dłoni.
|
|
 |
|
świat się zmienia, może i Ty kiedyś zmienisz strony.
|
|
 |
|
to przygnębiające, że nigdy nie będzie za późno na Twój powrót
|
|
 |
|
Nie życzę Ci najgorszego. Życzę Ci wszystkiego najlepszego, a potem utraty tego.
|
|
 |
|
przyjedź do mnie, chcę Ci albo oczy wydrapać albo się kochać, jeszcze nie wiem
|
|
 |
|
i tak wiem, że mnie kochasz. Tym pachnie Twoja skóra.
|
|
 |
|
masz inną twarz niż w chwilach, kiedy wiesz, że patrzę.
|
|
 |
|
Czekam,
aż kiedyś powróci
wszystko,
czego nie przeżyłem.
Nie było przecież
nic piękniejszego.
|
|
 |
|
kiedy się uśmiechasz, nie ma innego miejsca, w którym wolałbym być
|
|
 |
|
ukradkiem spoglądam w Twoje oczy, pełno w nich mojej zazdrości
|
|
|
|