 |
|
siedzisz w tym jebanym Hamburgu a ja tu umieram już tydzień!
|
|
 |
|
Nie powinnam myśleć co by było gdyby został, ale aż dech zapiera kiedy uświadamiam sobie jak wiele straciłam w momencie kiedy odszedł tak na dobre. On był i jest dla mnie zbyt ważny by móc jednym gestem wygonić go z myśli i zacząć nowe, odrębne życie. Taka miłość jak moja do niego nie zdarza się często, więc tym trudniej jest zapomnieć, nie wracać do przeszłości. I nawet ten czas który mija nie oddala mnie od wspomnień, on tylko oddala mnie od dni kiedy byłam najszczęśliwsza na ziemi. Mam świadomość, że być może pogubiłam się w tym uczuciu, bo po tylu miesiącach powinnam inaczej patrzeć na życie, ale tracąc ukochaną osobę straciłam połowę siebie, którą ofiarowałam mu wraz ze swoją miłością. A tego nikt nie jest w stanie zrozumieć, nikt kto nie stracił swojej wielkiej, życiowej miłości. Więc ja sama gubię się w tych korytarzach, w których aż za bardzo polubiłam układanie sobie nierealnego planu na przyszłość. / napisana
|
|
 |
|
Oczy zamknięte na pół, ale chuj z tym, bo i tak podążam dalej ! ~ smokingkilss
|
|
 |
|
Możesz być dziś nikim dla całego świata. Pamiętaj, dla niewielu jesteś całym światem./Pih-Zgniłych sumień cmentarz
|
|
 |
|
Dostałam od Ciebie więcej niż zasługiwałam. Szkoda tylko, że zwatpiłeś w chwili, gdy Cię pokochałam. Przestałeś okazywać mi jak bardzo Ci zależy. Zamiast być w moim życiu postanowiłeś tylko bywać. Nie powinnam oczekiwać, że będziesz czekać aż w końcu coś poczuję, ale wiedziałeś, że z każdym dniem przyzwyczajałam się do Ciebie i było coś między nami. Poddałeś się później niż powinienneś. Gdybyś zrobił to w odpowiedniej chwili nie cierpiałabym teraz, a moje plany wyglądały by zupełnie inaczej, bo nie uwzględniałabym w nich Ciebie./Lizzie
|
|
 |
|
I nie wiem czy bardziej boli mnie fakt, że mnie opuściłeś czy to, że od początku nie kochałeś. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
I, kiedy już myślę, ze jestem niepotrzebny pojawiasz się ty i wiem, co stracę jak przerwę./Bonson-Wiem co stracę
|
|
 |
|
Do góry swoje serce wznosiła, licząc że ktoś je wyżej podniesie, lecz ludzie je zdeptali na kawałki rozerwali.
|
|
 |
|
Cz.2 Tego co było, że już nie ma znaczenia, że nas już nie ma i nie będzie. Boję się tego co mnie jeszcze czeka, bardzo. Tych słów innych, szeptów, spojrzeń pełnych zadowolenia bądź litości, że spotkało mnie to co spotkało. Boję się, że nie zniosę tego, że nie mam już sił, aby to wszystko przeżywać. Wiesz, boję się nawet Ciebie i nie wiem czy bardziej tego, że mogę Cię widywać czy tego, że już nigdy mogę Cię nie zobaczyć. Zostawiłeś mnie samą i chyba nie pomyślałeś, że odchodząc zostawisz mnie z bagażem wspomnień, ogromem lęku i tęsknoty, nie zostawiając mi na to wszystko ani trochę siły, bo Ty byłeś moją siłą. Boję się, tak wielu spraw się boję. Nie wiem czy mam na tyle siły i ochoty, aby z tym strachem dalej walczyć. Czasem wydaje mi się, że to już nawet nie ma sensu. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Cz.1 Boję się. Cholernie się boję, że nas nic już nie czeka, że kiedyś miniemy się udając, że się nie znamy. I że nie będzie to jednorazowy wypadek, ale norma. Pewnie Ty tego nie zrozumiesz skoro nic dla Ciebie nie znaczyłam, ale dla mnie to w pewien sposób będzie koniec świata i smutne zapewnienie, że naprawdę nie miałam nigdy znaczenia. Czasem jeszcze się łudzę, że było inaczej. To śmieszne, ale z drugiej strony myślę, że równie ważne jak sama miłość jest to co po niej zostaje. Tak, może właśnie dlatego chciałabym zapamiętać coś więcej niż tylko łzy, smutek i ból. Walczę sama z sobą o każde wspomnienie i pewność, że przecież nie wszystko musiało być kłamstwem. Boję się, boję.
|
|
|
|