 |
|
Wczoraj w koncu normalnie porozmawialismy. Bez klotni, bez krzykow, bez szczekania... wyjasnilismy sobie wszystko, doszlismy do wniosku, ze chcemy odbudowac nasz zwiazek. Mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy i choc w malym stopniu bedzie przypominalo zwiazek sprzed dwoch lat..
|
|
 |
|
Kiedys bylismy w sobie zakochani, a teraz...? teraz to juz tylko zwykla milosc polaczona z przywiazaniem...
|
|
 |
|
I czuje, ze zaczyna sie wszystko powoli ukladac. Jeszcze daleka droga do tego, aby bylo tak jak kiedys, ale wiem ze damy rade. Po prostu to czuje.
|
|
 |
|
Nadszedł rok, w którym popełnię więcej błędów niż przez większość mojego dotychczasowego życia. Niech najlbliźszych 365 dni upłynie w mgnieniu oka..
|
|
 |
|
Czasami życie bywa znośne..
|
|
 |
|
Do kogoś kto nie jest dorosły powinno się mieć zaufanie ograniczone..
|
|
 |
|
Wytrzymam. Ogromna ilość zmian w tak krótkim czasie. Ale przetrwam. Muszę wytrzymać..
|
|
 |
|
- "Po prostu tesknie za Toba i cholernie mi Ciebie brakuje" - powiedzialam ze lzami w oczach. On tylko przyciszonym glosem odpowiedzial : "to dobrze." Zrobilo mi sie bardzo przykro po tym co powiedzial, bo ciagle przebywajaca w zwiazku tesknota nie pomaga, a rujnuje zwiazek. Syknelam do niego tylko "nie. Nie dobrze, bo widze, ze sie oddalamy od siebie..." juz nic nie odpowiedzial, zasnal. Wiec i ja przewrocilam sie na drugi bok i po jakims czasie usnelam.
|
|
 |
|
Czasem tak bywa, ze sciany sa a domu nie ma.
|
|
 |
|
Fall in love with me. Please.
|
|
 |
|
I od teraz moje motto brzmi tak : Nie badz zazdrosna o milosc. O prawdziwa nie trzeba, o falszywa nie warto. A teraz wbij to sobie do glowy...
|
|
 |
|
Mozna bardzo szybko stracic do kogos zaufanie. Mozna rowniez w wyniku ciezkiej pracy i staran z obu stron je odbudowac... ale czy po takim incydencie warto sie o to starac? A moze warto odpuscic i ruszyc dalej w swiat samemu? Nie potrafie sobie odpowiedziec na te pytania... jeszcze nie teraz, bo poki co wszystko jeszcze jest za swieze...
|
|
|
|