głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika devils_advocate

dziękuje Dziubku  po prostu dziękuję .

brzoskwin.eczka dodano: 2 czerwca 2013

dziękuje Dziubku, po prostu dziękuję .

nikt tyle dla mnie nie poświęcił co Ty .. nigdy.

brzoskwin.eczka dodano: 2 czerwca 2013

nikt tyle dla mnie nie poświęcił co Ty .. nigdy.

i chce tak spędzić całe życie. budzić się i zasypiać z Tobą. czuć w nocy Twój oddech na mojej szyi  dotyk dłoni na biodrze albo pocałunek na ustach przy każdym przebudzeniu. chce móc widzieć Cie i całować na dzień dobry i na dobranoc . chce mócprzytulić siew nocy do mojego idealnego mężczyzny a nie do poduszki. chce żebyś był caly czas gdy otworze oczy  żebym widziała jak śpisz  żebyś nie zniknął gdy zapomne sen. genialnie..z Tobą zawsze ♥

brzoskwin.eczka dodano: 2 czerwca 2013

i chce tak spędzić całe życie. budzić się i zasypiać z Tobą. czuć w nocy Twój oddech na mojej szyi, dotyk dłoni na biodrze albo pocałunek na ustach przy każdym przebudzeniu. chce móc widzieć Cie i całować na dzień dobry i na dobranoc . chce mócprzytulić siew nocy do mojego idealnego mężczyzny a nie do poduszki. chce żebyś był caly czas gdy otworze oczy, żebym widziała jak śpisz, żebyś nie zniknął gdy zapomne sen. genialnie..z Tobą zawsze ♥

tylko Ty  do końca ♥

brzoskwin.eczka dodano: 2 czerwca 2013

tylko Ty, do końca ♥

było idealnie  .

brzoskwin.eczka dodano: 2 czerwca 2013

było idealnie *.*

idealna noc   najlepsza na świecie. zostanie zapamiętana do śmierci ♥

brzoskwin.eczka dodano: 2 czerwca 2013

idealna noc , najlepsza na świecie. zostanie zapamiętana do śmierci ♥

nawet nie potrafie Ci za to wszystko podziekować.

brzoskwin.eczka dodano: 2 czerwca 2013

nawet nie potrafie Ci za to wszystko podziekować.

2. trzęsień dygoczącego z bólu serca  pożarów wspomnień na którymś ze zwojów mózgowych czy suszy marzeń w naszych duszach. Umrzemy  oboje. Więc nie zamykam oczu  bo tak bardzo się boję  że zaciśnie mi powieki śmierć. Usiądzie na nich jak nieproszony gość i nie wstanie. Wtedy puszczę Jej dłoń i rozerwiemy się z krzykiem jakby ktoś rozdzierał stary materiał. Nie mogę pozwolić na to by zabiła Cię matka natura naszych uczuć. I umrę dopiero gdy Twoje serce pójdzie do innego świata  a wtedy ja ruszę za nim  bo jest moim przewodnikiem. Teraz będę brał miliony oddechów i dedykował je Tobie tak jak całe swoje życie.

skejter dodano: 2 czerwca 2013

2. trzęsień dygoczącego z bólu serca, pożarów wspomnień na którymś ze zwojów mózgowych czy suszy marzeń w naszych duszach. Umrzemy, oboje. Więc nie zamykam oczu, bo tak bardzo się boję, że zaciśnie mi powieki śmierć. Usiądzie na nich jak nieproszony gość i nie wstanie. Wtedy puszczę Jej dłoń i rozerwiemy się z krzykiem jakby ktoś rozdzierał stary materiał. Nie mogę pozwolić na to by zabiła Cię matka natura naszych uczuć. I umrę dopiero gdy Twoje serce pójdzie do innego świata, a wtedy ja ruszę za nim, bo jest moim przewodnikiem. Teraz będę brał miliony oddechów i dedykował je Tobie tak jak całe swoje życie.

1. Leży obok mnie i zasypia oglądając film. Jej oddech jest spokojny  a Jej ciało jak kot ułożyło się na moim. Uśmiecha się kącikami ust i prosi o buziaka na dobranoc dopowiadając  że nie chce by się to kiedykolwiek skończyło. W końcu Jej powieki bezwładnie opadły  a ja przyglądam się temu obrazkowi i jestem pewien  że żaden koneser sztuki nie widział równie pięknego. Caluję Ja w czoło najdelikatniej niczym muśnięcie płatkiem róży  a w mojej głowie pojawiają się myśli. Tak bardzo mnie kocha i każda Jej tkanka mi to szepcze. Oddaje się mi bez żadnego lęku  a gdy uśmiecha się wyznając tak szczerze miłość  diabeł wstrzymuje oddech niedowierzając  że można być tak prawdziwym. Jest taka idealna  że żaden słownik nie opisałby w połowie Jej zalet i urody  jest taka moja  że nasze dłonie zrosły się korzeniami naszych żył. Skleiła nas miłość siłą wszystkich żywiołów i gdy choć naderwiemy więź umrzemy oboje przez  tsunami słonej wody ze źrenic

skejter dodano: 2 czerwca 2013

1. Leży obok mnie i zasypia oglądając film. Jej oddech jest spokojny, a Jej ciało jak kot ułożyło się na moim. Uśmiecha się kącikami ust i prosi o buziaka na dobranoc dopowiadając, że nie chce by się to kiedykolwiek skończyło. W końcu Jej powieki bezwładnie opadły, a ja przyglądam się temu obrazkowi i jestem pewien, że żaden koneser sztuki nie widział równie pięknego. Caluję Ja w czoło najdelikatniej niczym muśnięcie płatkiem róży, a w mojej głowie pojawiają się myśli. Tak bardzo mnie kocha i każda Jej tkanka mi to szepcze. Oddaje się mi bez żadnego lęku, a gdy uśmiecha się wyznając tak szczerze miłość, diabeł wstrzymuje oddech niedowierzając, że można być tak prawdziwym. Jest taka idealna, że żaden słownik nie opisałby w połowie Jej zalet i urody, jest taka moja, że nasze dłonie zrosły się korzeniami naszych żył. Skleiła nas miłość siłą wszystkich żywiołów i gdy choć naderwiemy więź umrzemy oboje przez tsunami słonej wody ze źrenic,

Pozwól skryć mi się w ramionach Twojej miłości.   fadetoblack

fadetoblack dodano: 2 czerwca 2013

Pozwól skryć mi się w ramionach Twojej miłości. / fadetoblack

Moje serce pękło i rozpadło się na milion kawałeczków. Chciałam je poskładać  bo myślałam  że to będzie jak ułożenie puzzli. Myliłam się. Pogubiłam kilka części układanki  przez co pozbawiłam serce wrócenia do jego prawowitej formy  tak samo jak swoje życie. Ono również zostało pozbawione kilku tych mniejszych detali  ale one niestety miały spory wpływ na jego stan. W moim świecie zabrakło słońca  bo zgubiłam części z żółtym kółeczkiem i kilkoma kreskami  które miały być promyczkami. Zabrakło szczęścia  bo w między czasie upuściłam puzzla z czterolistną koniczynką  która miała je symbolizować. Zabrakło miłości  bo na całej układance nie było nikogo oprócz mnie. Nie było nikogo  kto pokazałby mi  jak silne i piękne jest to uczucie. Nie było nikogo  kto przyniósłby brakujące elementy układanki. Więc moje serce zostało z drobnymi dziurami  które w końcu zszyłam  a mój świat skleiłam taśmą. Nie wygląda to ani trochę ładnie  ani stabilnie  ale nie niszcz mi tego.    kinia 96

kinia-96 dodano: 2 czerwca 2013

Moje serce pękło i rozpadło się na milion kawałeczków. Chciałam je poskładać, bo myślałam, że to będzie jak ułożenie puzzli. Myliłam się. Pogubiłam kilka części układanki, przez co pozbawiłam serce wrócenia do jego prawowitej formy, tak samo jak swoje życie. Ono również zostało pozbawione kilku tych mniejszych detali, ale one niestety miały spory wpływ na jego stan. W moim świecie zabrakło słońca, bo zgubiłam części z żółtym kółeczkiem i kilkoma kreskami, które miały być promyczkami. Zabrakło szczęścia, bo w między czasie upuściłam puzzla z czterolistną koniczynką, która miała je symbolizować. Zabrakło miłości, bo na całej układance nie było nikogo oprócz mnie. Nie było nikogo, kto pokazałby mi, jak silne i piękne jest to uczucie. Nie było nikogo, kto przyniósłby brakujące elementy układanki. Więc moje serce zostało z drobnymi dziurami, które w końcu zszyłam, a mój świat skleiłam taśmą. Nie wygląda to ani trochę ładnie, ani stabilnie, ale nie niszcz mi tego. // kinia-96

Przepraszam  ale nie mogę. Zbyt późno zrozumiałem  że coś do Ciebie czuję. Nie mogę zniszczyć uczucia między Wami. Nie chce być powodem  który zaprzepaści to wszystko  co Was łączy. Zależy mi na Tobie. I właśnie dlatego muszę spasować. Powiedzieć 'nie'. Dać Wam upragniony spokój  pozwolić na miłość  która Was połączyła. Tak naprawdę liczy się dla Ciebie On  nie ja. Ty to wiesz  jednak ja wiem  że nie chciałabyś mnie ranić żadnymi słowami  ani gestami. Ale nie martw się  zdążyłem się przyzwyczaić. Bądź szczęśliwa. Dajmy sobie spokój. Uśmiechnij się. A ja zniknę. Odsunę się w cień. Powodzenia i dziękuję za to  że choć przez chwilę mogłem czuć się kochany. staroć mój.

mr.lonely dodano: 2 czerwca 2013

Przepraszam, ale nie mogę. Zbyt późno zrozumiałem, że coś do Ciebie czuję. Nie mogę zniszczyć uczucia między Wami. Nie chce być powodem, który zaprzepaści to wszystko, co Was łączy. Zależy mi na Tobie. I właśnie dlatego muszę spasować. Powiedzieć 'nie'. Dać Wam upragniony spokój, pozwolić na miłość, która Was połączyła. Tak naprawdę liczy się dla Ciebie On, nie ja. Ty to wiesz, jednak ja wiem, że nie chciałabyś mnie ranić żadnymi słowami, ani gestami. Ale nie martw się, zdążyłem się przyzwyczaić. Bądź szczęśliwa. Dajmy sobie spokój. Uśmiechnij się. A ja zniknę. Odsunę się w cień. Powodzenia i dziękuję za to, że choć przez chwilę mogłem czuć się kochany./staroć mój.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć