 |
|
Jedni się boją, drudzy się śmieją
Tylko dlatego, że nie rozumieją
|
|
 |
|
Czasem ludzie odchodzą, czasem zawodzą
lecz zawsze potem pytania się rodzą
|
|
 |
|
Nie czujesz potrzeby żeby przyswoić
to wszystko to przez to, że czegoś się boisz
|
|
 |
|
Im bardziej coś chcesz tym bardziej pożądasz
Czym bardziej wiesz, że mieć czegoś nie można
|
|
 |
|
Obawa nadchodzi jak widmo nas śledzi
Umysł zawodzi, brak jest odpowiedzi
|
|
 |
|
Mówisz jaki jestem, a nic nie wiesz o mnie
Nie wiesz o czym chce zapomnieć w jakiej jestem formie
|
|
 |
|
Obraz w głowie budujesz na domysłach
I się nie domyślasz, że prawda jest przykra
|
|
 |
|
Sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda
Pewien siebie jak ćma lecisz do światła
|
|
 |
|
Marzenie jak tlen, każdy może wyjść na ludzi
|
|
 |
|
Ostatni raz ojca widziałem w wieku lat pięciu
Szczęśliwe dzieciństwo - pół na pół
Mama wszystko by dla mnie dała, ojciec chuj
|
|
 |
|
Co? Co pierdolisz, że sie zmieniłem
Różnica jak żyje, a jak żyłem
|
|
 |
|
jedyny ratunek to trzymać się swoich zasad
|
|
|
|