 |
|
Nie raz mowa milczenia ocenia to według znaczenia
Nie do wybaczenia jest ciszy przerwanie
Gdy najlepsze słowo to to niewypowiedziane
|
|
 |
|
Jebać urojenia, nie wszystko jest do zrozumienia
Jak wrażenia?
|
|
 |
|
To wszystko jest bez sensu, lecz nic bez znaczenia
Chcesz zrozumieć sens czegoś, co sensu nie ma?
|
|
 |
|
Wady ma przecież każdy sam też przeginam
Wiem , że jest w tym moja wina
|
|
 |
|
Co to ma być, kim chcesz być, chcesz tak żyć
|
|
 |
|
Chyba wszystkich już wygrzało, ludzie co się z wami stało
Dlaczego zwariowało tylu ilu się sprzedało
|
|
 |
|
jak wszystko padło na dno
zamiast być wydajny
zastanawiasz sie czy warto
|
|
 |
|
tak dalej wciąż uciekasz od odpowiedzialności
to oznaka słabości
pogłebia to stan niepewności
|
|
 |
|
Dalej nie możesz się pozbierać
sumienia głos teraz zżera
|
|
 |
|
kiedy doceniasz wspomnienia
zmienia się twój punkt widzenia
|
|
 |
|
Czasem masz chwile zwątpienia
wtedy nie ma nic znaczenia
|
|
 |
|
Z wielką chęcią stu rozbójnikom
dałaby dupy niejedna z dam
|
|
|
|