 |
|
mam już tego dość, nie wytrzymam chwili dłużej
zapadam w sen i znów się w tej samej chwili budzę
|
|
 |
|
mój stan emocjonalny wciąż tkwi w bezruchu
tracę kontakt z otoczeniem
może już skazany jestem do końca na niepowodzenie
|
|
 |
|
nie możesz się poddać, nie ma gotowych rozwiązań
nie ma na skróty dróg, przestań wstecz się oglądać
|
|
 |
|
nie myśl o błędach, większości z nich nie naprawisz
znasz zasady żyj tak żeby ich nie zdradzić
|
|
 |
|
dojdziesz tam gdzie chciałeś, zobacz, naucz się nie wierzyć w słowa
|
|
 |
|
zawsze bądź świadomy tego czemu poświęcasz swoje życie
swój czas, plus swoją wiarę
nie zapomnij ile razy już śmierć pokonałeś
|
|
 |
|
twój wybór, twój plan, to samo dookoła
tylko od ciebie zależy to czy czegoś dokonasz
|
|
 |
|
pokaż miłość, tym którzy zasługują na nią
żeby się rozwinąć musisz iść niech inni zostaną
|
|
 |
|
musisz iść, wbrew przeciwnościom tego świata
idź, nawet jak nie masz już do kogo wracać
|
|
 |
|
Mogę przeżyć życie, będąc na jego szczycie,
Dostawać śniadania do łóżka i całusa w policzek.
|
|
 |
|
trudno co zrobić i tak chuj mnie obchodzi
czy ktoś się w tym ze mną zgodzi!
|
|
 |
|
Ważne co jest teraz, bo ono trwa wiecznie
Życie na krawędzi bywa niebezpieczne
Lecz nie zapominaj nigdy o co walczysz
Wiesz swoje, lecz to nie wystarczy
|
|
|
|