 |
|
Nigdy nie zapomnij o swojej godności
O tym, by nie okazywać bezsensownej złości
|
|
 |
|
Chcę, by świeczka na mym grobie płonęła wiecznym płomieniem
Bym był częścią ciebie, a nie zamazanym wspomnieniem
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnij o tych pięknych chwilach, które bezpowrotnie są stracone
|
|
 |
|
Ten codzienny smak goryczy w pogoni za niczym
Co nie daje ci zasnąć, choć z nadzieją patrzysz w jasność
Ja przemykam wciąż nocami kiedy zostajemy sami
Wybrani, ja i ty, moja w bit zaklęta pani
|
|
 |
|
Jesteś ze mną, to na pewno
Jesteś kiedy świty bledną
W czasie, gdy nadzieje więdną
Przecież ty i ja to jedno
|
|
 |
|
Między ciemnością i światłem stawiam siebie jako lustro.
Tam gdzie ludzkość jest duszno, tam gdzie bóstwo jest pusto.
|
|
 |
|
Miłość, wiara, piękno, usta,
zdrada, strach, samotność, pustka
|
|
 |
|
Pustka , strach, samotność, dragi,
przemoc, śmierć, człowiek nagi.
|
|
 |
|
zapomnieć to wszystko więcej nie mów
|
|
 |
|
zbyt dużo namiętności jest w nas by dalej ze
sobą walczyć
|
|
 |
|
Zbyt dużo szans na naprawę tego co zepsute w gniewie by brnąć dalej w złość i żyć w żalu bez ciebie
chodź męska łza śmieszy a kobieca uchodzi płazem to obie nie zmienią nic za żadnym razem
|
|
 |
|
odpowiedzialność ciąży i uskrzydla gdy masz staż
gdy upadasz pod nią, miłość obedrze ci twarz
|
|
|
|