 |
|
potrafię śmiać się z siebie, lecz prościej jest mi z innych
|
|
 |
|
te oczy żarem płoną i mówią mam się dobrze, ci wszyscy hipokryci zapraszam na ich pogrzeb
|
|
 |
|
przestałem dzielić dni na złe i na te gorsze, dziś mam się dobrze
|
|
 |
|
jeśli będę zmęczony, proszę pozwól mi odejść
|
|
 |
|
nie przemilczę niczego, chociaż by zabolało
|
|
 |
|
w sumie ten świat jest piękny tylko ludzie to kurwy
|
|
 |
|
za mało życia żeby się przejmować wszystkim
|
|
 |
|
chodźmy brat we wspólną podróż, nadzieja we mnie mieszka, kilka nocy już spędziłem z tymi zapiskami Leszka
|
|
 |
|
nie ma ludzi nic nie wartych, poczuj się jak u siebie, w tym zalewie tego chłamu, gdzie kurwa nikt nic nie wie
|
|
 |
|
weź obejmij mnie za szyje, chodź zobacz jak się żyje, w tym kraju gdzie z pewnością nikt biedny nie przytyje
|
|
 |
|
znam dowcip o najbardziej samotnym człowieku świata, ten dowcip często jest o mnie, puenta nie jest zabawna
|
|
 |
|
pierdole to jak mnie postrzegasz
|
|
|
|