 |
|
Mam w ręku zdjęcie odchodzę powoli
Ty nie zapominaj, naprawdę to nie boli
|
|
 |
|
Dla tych którzy pamiętali zawsze o mnie
Będę pamiętała o Was, nie zapomnę
|
|
 |
|
Czas zapierdala a jednak płynie wolno
Przyjdzie ten dzień i znów poczujesz wolność
|
|
 |
|
Któregoś dnia wierzyłam, że będzie pięknie
Tego się trzymam i nigdy nie wymięknę
|
|
 |
|
może mogłem męczyć się z tą samą laską dalej, podobno miałem żałować, jakoś nie żałuję wcale.
|
|
 |
|
miało być pięknie, jak zwykle nie wyszło.
|
|
 |
|
tysiące wspomnień, które wciąż wracają do mnie
|
|
 |
|
ten wie tamten wie, tylko ja nie wiem, może coś przeoczyłam a może nie znam samej siebie.
|
|
 |
|
przemijają dni, życie biegnie swoim torem, potrafiłeś szarość życia zabarwić kolorem.
|
|
 |
|
tysiąc dni na które czekam, tak dużo chwil, żeby wszystkie zapamiętać.
|
|
 |
|
dużo pytań, odpowiedzi bardzo mało, skąd ten stan? przecież nic się nie stało.
|
|
 |
|
póki mam gdzie wracać nie boję się wspomnień.
|
|
|
|