 |
|
on jest inny, jestem tego pewna. widzę jak codziennie udaje cwaniaka przed kolegami, byleby nie być gorszym. ale gdy zostajemy całkowicie sami zmienia się w zupełnie innego człowieka. też ma swoje problemy z rodziną i przysięgam, że zrobiłabym wszystko aby to zmienić. nie potrafi być poważnym, gdy o tym mówi, on już tak ma, jednak nawet przez ten głupi uśmiech mogę dostrzec, że jest na prawdę źle. chcę żeby mi zaufał. żeby przestał patrzeć na mnie, głównie przez moje ciało. pragnę aby każdy dzień wyglądał tak jak ostatnie dwa. żeby był ze mną. nie musimy nic robić. możemy wyłącznie leżeć wtuleni w siebie, sama jego obecność całkowicie mi wystarczy. czuję się wtedy bezpieczna, wiem że nie lata za innymi i chce być tutaj ze mną.
|
|
 |
|
Zawsze kolejny dzień był dobrym dniem, kiedyś raniłem, teraz wszystko jest przeciwko mnie.
|
|
 |
|
Nie ma nas, trochę ciężko uwierzyć, bo łatwo coś stracić, a trudniej docenić.
|
|
 |
|
Wiesz, też mam uczucia, znam nawet te najwyższe, lecz, gdy patrzysz na mnie milcząc, ja też milczę.
|
|
 |
|
I coś pękło między nami, coś jak mięśni zanik.
|
|
 |
|
Dziś patrzę w lustro, mówiąc siema z rana, bo pewnie gdyby nie przeszłość, nie wiem, czy bym się odnalazł.
|
|
 |
|
Wpadnij, polej, zapijemy smutek... on i tak wróci z jutrem.
|
|
 |
|
Gdy patrzysz komuś w oczy przepełnione serca żalem, myślisz, że znasz go całe życie, ale nie znasz wcale.
|
|
 |
|
Więc jeśli nie jestem dla ciebie wszystkim, mogę być w takim razie niczym, zupełnie niczym w twoich oczach.
|
|
 |
|
Wszystko runie nam na głowę, tak jak domek z kart, wciąż chcemy zmienić coś, choć ponoć nie ma na to szans.
|
|
 |
|
Nie pytaj mnie o dziś, dziś każdy dzień to lekcja, wszystkie dni mamy zapisane w sercach.
|
|
 |
|
Prawdziwe uczucie, co by się nie działo, nie przemija.
|
|
|
|