głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika destroyaa

Kiedy robisz  co w Twojej mocy  ale nie osiągasz celu   Kiedy dostajesz to  czego chcesz  ale nie to  czego potrzebujesz   Kiedy czujesz się taki zmęczony  lecz nie możesz spać  Tkwisz w niepowodzeniu.  I łzy płyną w dół po Twojej twarzy  Kiedy tracisz coś  czego nie możesz niczym zastąpić  Kiedy kogoś kochasz  ale wszystko idzie na marne  Czy mogłoby być jeszcze gorzej?  Światła zaprowadzą Cię do domu  I rozgrzeją Twoje kości  A ja spróbuję Cię uleczyć.  I wysoko w górze  i na dole  Kiedy jesteś tak bardzo zakochany  że nie potrafisz odpuścić  Lecz jeśli nigdy nie spróbujesz  nigdy się nie dowiesz  Ile jesteś wart.   ...   Łzy płyną po Twojej twarzy  kiedy tracisz coś  czego nie możesz niczym zastąpić  A ja spróbuję Cię uleczyć.    Coldplay

briefly dodano: 1 listopada 2012

Kiedy robisz, co w Twojej mocy, ale nie osiągasz celu, Kiedy dostajesz to, czego chcesz, ale nie to, czego potrzebujesz, Kiedy czujesz się taki zmęczony, lecz nie możesz spać Tkwisz w niepowodzeniu. I łzy płyną w dół po Twojej twarzy Kiedy tracisz coś, czego nie możesz niczym zastąpić Kiedy kogoś kochasz, ale wszystko idzie na marne Czy mogłoby być jeszcze gorzej? Światła zaprowadzą Cię do domu I rozgrzeją Twoje kości A ja spróbuję Cię uleczyć. I wysoko w górze, i na dole Kiedy jesteś tak bardzo zakochany, że nie potrafisz odpuścić Lecz jeśli nigdy nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz Ile jesteś wart. [...] Łzy płyną po Twojej twarzy, kiedy tracisz coś, czego nie możesz niczym zastąpić A ja spróbuję Cię uleczyć. / Coldplay

idąc chodnikiem w jego stronę powracały wszystkie wspomnienia. każe wspólne wyjście. godziny rozmów  kiedy prosił mnie o kolejne spotkanie. sprzeczanie się  bicie  wpychanie do wody  szukanie drogi i wiele godzin śmiechu. nawet nie zauważyłam  kiedy po moich policzkach zaczęły spływać łzy. spojrzałam na jego rodziców. jego mama powitała mnie z uśmiechem  w którym widziałam wciąż ten sam ból co dwa lata temu. z bezsilności padłam na kolana  prosząc by to był jego kolejny głupi żart  że za chwile wybiegnie zza krzaków chcąc mnie jak najbardziej wystraszyć. kurwa stary wróć! tęsknię...

briefly dodano: 1 listopada 2012

idąc chodnikiem w jego stronę powracały wszystkie wspomnienia. każe wspólne wyjście. godziny rozmów, kiedy prosił mnie o kolejne spotkanie. sprzeczanie się, bicie, wpychanie do wody, szukanie drogi i wiele godzin śmiechu. nawet nie zauważyłam, kiedy po moich policzkach zaczęły spływać łzy. spojrzałam na jego rodziców. jego mama powitała mnie z uśmiechem, w którym widziałam wciąż ten sam ból co dwa lata temu. z bezsilności padłam na kolana, prosząc by to był jego kolejny głupi żart, że za chwile wybiegnie zza krzaków chcąc mnie jak najbardziej wystraszyć. kurwa stary wróć! tęsknię...

zaczynają się dwa najgorsze miesiące  jak zwykle zaczęte tym czego tak bardzo nienawidzę. proszę  dajcie mi przez nie przejść spokojnie.

briefly dodano: 1 listopada 2012

zaczynają się dwa najgorsze miesiące, jak zwykle zaczęte tym czego tak bardzo nienawidzę. proszę, dajcie mi przez nie przejść spokojnie.

Wiele razy myślałam o śmierci  o tym  że mogło by mnie z wami nie być  ale gdybym Ci teraz o tym powiedziała pewnie wywaliłbyś mi  bo nie zniósł byś myśli  że mogłoby mnie nie być. immoreelverbeelding

briefly dodano: 1 listopada 2012

Wiele razy myślałam o śmierci, o tym, że mogło by mnie z wami nie być, ale gdybym Ci teraz o tym powiedziała pewnie wywaliłbyś mi, bo nie zniósł byś myśli, że mogłoby mnie nie być./immoreelverbeelding

powinnam była przewidzieć  że po ociepleniu stosunków z ukochaną  znów stanę się obca.

briefly dodano: 29 października 2012

powinnam była przewidzieć, że po ociepleniu stosunków z ukochaną, znów stanę się obca.

2. nie będzie to łatwe  ale wiem  że jesteś w stanie to zrobić. udowodnij  że cię nie zniszczył  że mimo wszystko doskonale sobie radzisz. teraz wszystko zależy od ciebie  co zrobisz. wiem  że masz już dosyć tego stanu  więc nie siedź tak bezczynnie. zacznij żyć.

briefly dodano: 29 października 2012

2. nie będzie to łatwe, ale wiem, że jesteś w stanie to zrobić. udowodnij, że cię nie zniszczył, że mimo wszystko doskonale sobie radzisz. teraz wszystko zależy od ciebie, co zrobisz. wiem, że masz już dosyć tego stanu, więc nie siedź tak bezczynnie. zacznij żyć.

1. mija kolejny dzień  a ty wciąż nie możesz znaleźć sobie miejsca. każde jest ci obce  gniecie cię  przeraża lub jest zbyt przestrzenne. nie potrafisz rozmawiać z innymi ludźmi. uciekasz do swojego własnego świata. świata gdzie on jest obok ciebie  gdzie wszystko jest takie jak było. świata gdzie po prostu czujesz się bezpieczna i szczęśliwa. ale to nie trwa długo. zostajesz sama  zamknięta w czterech ścianach niewielkiego pokoju i wszystko zaczyna do ciebie powracać. nie możesz się opanować. krzyczysz w poduszę  by nie niepokoić domowników. po chwili poduszka jest już cała mokra od łez. szarpiesz swoje ciało. pragniesz jak najszybciej pozbyć się tych wszystkich myśli. w końcu zmęczona zasypiasz. pewnie obudzisz się w środku nocy. wstań   i tak już nie zaśniesz   podejdź do lustra. co widzisz? podkrążone oczy  powieki sine  wciąż mokre od łez  potargane włosy  szara cera. nie pozwól by wciąż to trwało. otwórz szafę  wyciągnij najlepszą sukienkę i buty  zrób makijaż  rozczesz włosy

briefly dodano: 29 października 2012

1. mija kolejny dzień, a ty wciąż nie możesz znaleźć sobie miejsca. każde jest ci obce, gniecie cię, przeraża lub jest zbyt przestrzenne. nie potrafisz rozmawiać z innymi ludźmi. uciekasz do swojego własnego świata. świata gdzie on jest obok ciebie, gdzie wszystko jest takie jak było. świata gdzie po prostu czujesz się bezpieczna i szczęśliwa. ale to nie trwa długo. zostajesz sama, zamknięta w czterech ścianach niewielkiego pokoju i wszystko zaczyna do ciebie powracać. nie możesz się opanować. krzyczysz w poduszę, by nie niepokoić domowników. po chwili poduszka jest już cała mokra od łez. szarpiesz swoje ciało. pragniesz jak najszybciej pozbyć się tych wszystkich myśli. w końcu zmęczona zasypiasz. pewnie obudzisz się w środku nocy. wstań - i tak już nie zaśniesz - podejdź do lustra. co widzisz? podkrążone oczy, powieki sine, wciąż mokre od łez, potargane włosy, szara cera. nie pozwól by wciąż to trwało. otwórz szafę, wyciągnij najlepszą sukienkę i buty, zrób makijaż, rozczesz włosy

dziś w nocy przestaniesz mną kierować. nie wydasz już ani jednego słowa. delektując się twoim ostatnim tchnieniem bez skrupułów wbiję w ciebie idealnie wyostrzony nóż. odejdziesz  na zawsze. już nikt nie będzie mógł cię zranić. zapomną o twoim istnieniu. pozostawisz miejsce dla mądrzejszej od ciebie istocie. powinieneś być mi wdzięczny  już nic nigdy nie poczujesz.

briefly dodano: 28 października 2012

dziś w nocy przestaniesz mną kierować. nie wydasz już ani jednego słowa. delektując się twoim ostatnim tchnieniem bez skrupułów wbiję w ciebie idealnie wyostrzony nóż. odejdziesz, na zawsze. już nikt nie będzie mógł cię zranić. zapomną o twoim istnieniu. pozostawisz miejsce dla mądrzejszej od ciebie istocie. powinieneś być mi wdzięczny, już nic nigdy nie poczujesz.

 nie masz pojęcia co czuję. nie płakałaś całej nocy w oczekiwaniu na odpowiedź. nie bałaś się  że utracisz tak ważną dla siebie osobę.  tak  nigdy tego nie doświadczyłam. zwłaszcza nie wtedy  gdy pisałeś  że już mnie nie kochasz.

briefly dodano: 28 października 2012

"nie masz pojęcia co czuję. nie płakałaś całej nocy w oczekiwaniu na odpowiedź. nie bałaś się, że utracisz tak ważną dla siebie osobę." tak, nigdy tego nie doświadczyłam. zwłaszcza nie wtedy, gdy pisałeś, że już mnie nie kochasz.

pamiętasz mnie jeszcze? pamiętasz jak martwiłam się  gdy miałeś iść do szpitala? jak wszystko inne schodziło na drugi plan  pozwalając dominować troską o twoje zdrowie? pamiętasz jak w deszczu biegłam do Ciebie  tylko po to abyś znów się uśmiechnął? pamiętasz jak utulałam cię  byś mógł spokojnie zasnąć? pamiętasz jak jak wspólnie gubiliśmy się na dobrze nam znanych ulicach? pamiętasz nasze plany? twoje obietnice? ja pamiętam. pamiętam każde twoje słowo  każdy gest  każdą wspólną chwilę  o których nie chcę zapomnieć. i wiem  że pewnego dnia ty także wszystko sobie przypomnisz  ale mnie już wtedy nie będzie.

briefly dodano: 28 października 2012

pamiętasz mnie jeszcze? pamiętasz jak martwiłam się, gdy miałeś iść do szpitala? jak wszystko inne schodziło na drugi plan, pozwalając dominować troską o twoje zdrowie? pamiętasz jak w deszczu biegłam do Ciebie, tylko po to abyś znów się uśmiechnął? pamiętasz jak utulałam cię, byś mógł spokojnie zasnąć? pamiętasz jak jak wspólnie gubiliśmy się na dobrze nam znanych ulicach? pamiętasz nasze plany? twoje obietnice? ja pamiętam. pamiętam każde twoje słowo, każdy gest, każdą wspólną chwilę, o których nie chcę zapomnieć. i wiem, że pewnego dnia ty także wszystko sobie przypomnisz, ale mnie już wtedy nie będzie.

kolejne dźwięki wydobywające się z głośników. mnóstwo świateł. pilna potrzeba picia. kolana nie mogące już utrzymać ciała. wszystko to spowodowało  że świat stanął we mgle. wszystko się zamazało. potworny ucisk w skroniach. wewnętrzny chłód. przyśpieszone tętno. wiedziałam do czego to prowadzi  ale nie mogłam tak po prostu odpuścić. uwierz lub nie  pierwsze dźwięki ulubionego utworu sprawiły  że wszystko wróciło do normy.

briefly dodano: 27 października 2012

kolejne dźwięki wydobywające się z głośników. mnóstwo świateł. pilna potrzeba picia. kolana nie mogące już utrzymać ciała. wszystko to spowodowało, że świat stanął we mgle. wszystko się zamazało. potworny ucisk w skroniach. wewnętrzny chłód. przyśpieszone tętno. wiedziałam do czego to prowadzi, ale nie mogłam tak po prostu odpuścić. uwierz lub nie, pierwsze dźwięki ulubionego utworu sprawiły, że wszystko wróciło do normy.

to niesamowite co jeden człowiek potrafi zrobić z tak ogromną ilością zupełnie obcych sobie ludzi. wszyscy razem w jednym miejscu  zjednoczeni jego słowami. choć nikogo wśród nich nie znałam  czułam jakbym była wśród najlepszych przyjaciół. po raz pierwszy od dawna poczułam  że nie jestem sama. kocham te chwile. najpiękniejsze piekło na ziemi. gdybym mogła  poświęcałabym każdy wieczór aby w tym uczestniczyć.

briefly dodano: 27 października 2012

to niesamowite co jeden człowiek potrafi zrobić z tak ogromną ilością zupełnie obcych sobie ludzi. wszyscy razem w jednym miejscu, zjednoczeni jego słowami. choć nikogo wśród nich nie znałam, czułam jakbym była wśród najlepszych przyjaciół. po raz pierwszy od dawna poczułam, że nie jestem sama. kocham te chwile. najpiękniejsze piekło na ziemi. gdybym mogła, poświęcałabym każdy wieczór aby w tym uczestniczyć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć