 |
|
W tym momencie łapię za żyletkę i piszę na rękach swoją historię. Nie robiłam tego tylko dla Ciebie, teraz robię to przez Ciebie..
|
|
 |
|
- i nawet nie wiem kiedy to się zaczęło. - zaczęło się? ale co takiego? - kiedy zaczęła się moja miłość do Ciebie! kiedy całkiem przypadkiem uświadomiłam sobie, że brakuje mi Twojej obecności i mam ochotę Cię przytulić jednak nie mogę tego zrobić, bo jesteś tysiące kilometrów ode mnie. Kiedy Twoje imię zaczęło przysłaniać mi cały świat/ smokingkilss
|
|
 |
|
I myślę, że bez Ciebie już nie będę potrafiła iść przez życie/ smokingkilss
|
|
 |
|
Wiem, że zbyt wiele rzeczy biorę do siebie i czasem przesadzam z alkoholem. Nigdy nie potrafię się zdecydować czego pragnę w obecnej chwili i bywam maruda. Potrafię potknąć się na prostej ulicy i lubię chodzić w rozczochranych włosach. Śmieję się z powietrza i płaczę bez powodu. W moim pokoju zawsze panuje bałagan i dużo jem. Wciąż narzekam na swoją osobę by usłyszeć od Ciebie, że jestem najcudowniejszą istotą na ziemi. Uwielbiam łamać zasady i pokazywać, że wcale mi nie zależy chodź w środku mnie rozpierdala. Ale najbardziej kocham Ciebie i to, że akceptujesz mnie właśnie taką/ smokingkilss
|
|
 |
|
to co kiedyś było najważniejsze dziś zostaje w tyle/ smokingkilss
|
|
 |
|
i znów uderzyły mnie twoje słowa, bolały tak bardzo jak zawsze, a ja głupia i tak po raz kolejny powiedziałam, że Cię kocham/ smokingkilss
|
|
 |
|
Ile razy można znosić to samo? Ile łez trzeba wylać? Jak bardzo trzeba okaleczyć swoje dłonie uderzając nimi o ścianę? Ile jeszcze czasu minie zanim szczerze będę mogła powiedzieć, że jesteś tylko przeszłością?/ smokingkilss
|
|
 |
|
Wiesz, ludzi nie zmienisz, zawsze będzie ktoś, kto będzie życzył Ci jak najgorzej, a Ty musisz po prostu przejść i pokazać, że jesteś więcej warty niż cała banda ludzi chorych z zazdrości.
|
|
 |
|
Żadna miłość, przyjaźń, szacunek nie jednoczy tak, jak wspólna nienawiść do czegoś.
|
|
 |
|
To smutne, a zarazem tak bardzo frustrujące, że poświęciłaś mu każdą minutę swojego wolnego czasu, byłaś na każde jego zawołanie, gdy było mu źle, martwiłaś się o jego życie, mając gdzieś swoje własne. Byłaś dla niego zawsze i wszędzie, a on odchodząc nie poświęcił Ci nawet dwóch minut, by wyjaśnić swoją decyzję.
|
|
 |
|
Każde z nas ma wady, znamy się na wylot, ale umieć je znieść, to dla mnie znaczy miłość
|
|
 |
|
I choćbyśmy mieli wracać do siebie po raz 15 - zrobimy to. Bo nie widzę świata bez Ciebie u boku.
|
|
|
|