 |
|
Trzy miesiące temu powiedziałbym, że jeżeli kogoś szczerze kochasz, musisz pozwolić mu odejść. Ale teraz patrzę na ciebie[...] i widzę, jak głęboko się myliłem. Jeżeli kogoś naprawdę kochasz, musisz zrobić wszystko, żeby go zatrzymać.
|
|
 |
|
Twój problem polega na tym, że czasami doszukujesz się drugiego dna w zwykłych zdaniach.
|
|
 |
|
kiedy ktoś mówi coś śmiesznego, zawsze rozglądam się za Tobą, by sprawdzić, czy Ciebie też to śmieszy.
|
|
 |
|
Jak ludzie byli tyle czasu razem to cokolwiek się działo, łatwiej wrócić do siebie, niż szukać i przyzwyczajać się do kogoś nowego
|
|
 |
|
bywają takie dni i noce, które zmieniają wszystko. bywają takie rozmowy, które są wstanie wywrócić do góry nogami cały nasz świat. nie możemy ich przewidzieć. nie możemy się na nie przygotować. czyhają gdzieś na nas, zapisane w łańcuchu pozornych przypadków, nieuchronne jak świt po ciemności.
|
|
 |
|
Gdy zostajemy porzuceni, najgorsza w tym wszystkim jest myśl, że wszystko to, co kochaliśmy w ukochanej osobie, zostało nam odebrane i wcześniej czy później trafi w inne ręce. Że ukochany szept, dotyk, spojrzenie, które jak dotąd było zarezerwowane jedynie dla nas, zostanie podarowane komuś innemu. Że to bez kogoś innego ukochana przez nas osoba nie będzie umiała żyć. Że pieszczotliwe nazwy, jakimi nas obdarzała, już wkrótce będzie szeptać nie do nas. A my zostaniemy brutalnie zepchani na bok. Bo przecież jesteśmy już tylko zamkniętym rozdziałem.
|
|
 |
|
Nie brakuje Ci rozmów ze mną? Nie brakuje Ci wkurzania mnie? Nie brakuje Ci mojego uśmiechu? Nie brakuje Ci mówienia mi każdej głupoty, która wydarzyła się w Twoim życiu? Nie brakuje Ci moich sms'ów na dobranoc? Nie brakuje Ci mnie?
|
|
 |
|
I jakiego by błędu nie popełnił ona i tak znalazłaby jakieś sensowne usprawiedliwienie
|
|
 |
|
i to uczucie, kiedy ktoś bardzo bliski z dnia na dzień staje się zupełnie obcym człowiekiem. niby go znasz, ale to już nie ta sama osoba, co kiedyś.
|
|
 |
|
pragnęła poczuć Jego bliskość, Jego wargi przy swoich, Jego ciepły oddech na szyi, Jego dłonie, które obejmowały jej biodra z taką czułością, Jego wzrok, który przeszywał jej wnętrze, Jego bicie serca, które słyszała zawsze przytulając się do Jego klatki piersiowej, bo wiedziała, że bije dla niej. chciała Go, znowu.
|
|
 |
|
proszę Cię tylko o to, żebyś powiedział, że to nie musiało się tak skończyć. że było inne rozwiązanie, ale nie byliśmy gotowi wybrać tego lepszego.
|
|
 |
|
byłeś. i to wystarczyło mi do tego pierdolonego szczęścia.
|
|
|
|