głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika desirex

żyjesz sobie swoim własnym życiem  starasz się w miarę funkcjonować  czasami nawet przez chwilę szczerze się uśmiechniesz  i nagle jeden moment   zapach  głos  stara piosenka   szczegół  przez który Twój świat się zatrzymuje  i traci barwy. a Ty zatrzymujesz się razem z nim..i wszystko wraca..każde wspomnienie  każda wylana łza  i On. a Ty? Ty znowu  od nowa musisz uczyć się zapominać  i żyć dalej  bez Niego  chociaż to takie trudne   veriolla

smokingkilss dodano: 12 października 2015

żyjesz sobie swoim własnym życiem, starasz się w miarę funkcjonować, czasami nawet przez chwilę szczerze się uśmiechniesz, i nagle jeden moment - zapach, głos, stara piosenka - szczegół, przez który Twój świat się zatrzymuje, i traci barwy. a Ty zatrzymujesz się razem z nim..i wszystko wraca..każde wspomnienie, każda wylana łza, i On. a Ty? Ty znowu, od nowa musisz uczyć się zapominać, i żyć dalej, bez Niego, chociaż to takie trudne ~ veriolla

Czułam jakby odchodząc zabrałze sobą moje naiwnne jeszcze mało doświadczone serce  a później dzień po dniu dokładnie ze starannością chirurga przeprowadzał na nim tortury. Widziałam go wszędzie  moje myśli nieustannie kpiąc ze mnie plątały się z jego imienie. Gdy zamykałam powieki widziałam jego oczy. Oczy  ktore kiedyś ze zmęczenia prosiły mnie bym przysuneła się bliżej i zasneła w jego ramionach niczym mała dziewczynka kołysana w łóżeczku. Jego słodki zachrypnięty głos tuż po przebudzeniu rozbrzmiewał w moch uszach każdego kolejnego ranka gdy budziłam się sama. W zimnej pościeli zuepłnie pozbawiona chęci do życia. Funkcjonowałam. Robiłam wszystko jak dawniej jednak w środku nie byłam już tą samą radosną dziewczyną. I nienawidziłam go za  to. A jeszcze bardziej nienawidzilam go za  to że tak cholernie mocno go kochałam i nie potrafiłam przestać   smokingkilss.

smokingkilss dodano: 10 października 2015

Czułam jakby odchodząc zabrałze sobą moje naiwnne jeszcze mało doświadczone serce, a później dzień po dniu dokładnie ze starannością chirurga przeprowadzał na nim tortury. Widziałam go wszędzie, moje myśli nieustannie kpiąc ze mnie plątały się z jego imienie. Gdy zamykałam powieki widziałam jego oczy. Oczy, ktore kiedyś ze zmęczenia prosiły mnie bym przysuneła się bliżej i zasneła w jego ramionach niczym mała dziewczynka kołysana w łóżeczku. Jego słodki zachrypnięty głos tuż po przebudzeniu rozbrzmiewał w moch uszach każdego kolejnego ranka gdy budziłam się sama. W zimnej pościeli zuepłnie pozbawiona chęci do życia. Funkcjonowałam. Robiłam wszystko jak dawniej jednak w środku nie byłam już tą samą radosną dziewczyną. I nienawidziłam go za, to. A jeszcze bardziej nienawidzilam go za, to że tak cholernie mocno go kochałam i nie potrafiłam przestać ~ smokingkilss.

odezwij się za parę lat. śmiało  zadzwoń i zaproś mnie na kawę. może wtedy będziesz już bardziej dorosły  a ja nie będę krzywdzić każdego napotkanego w moim życiu faceta. może więcej będziesz rozumiał  a ja? może w końcu przestanę kochać tego  którego nie powinnam.

smokingkilss dodano: 20 września 2015

odezwij się za parę lat. śmiało, zadzwoń i zaproś mnie na kawę. może wtedy będziesz już bardziej dorosły, a ja nie będę krzywdzić każdego napotkanego w moim życiu faceta. może więcej będziesz rozumiał, a ja? może w końcu przestanę kochać tego, którego nie powinnam.

Chyba to sprawił wrzesień  że prawie nic już nie czuję. Słucham  jak teraz upał zamiera  ciszą pulsuje. Pewno ci dobrze gdzieś o tej porze  pewnie przyjemnie. A wokolutko – pejzaż bez smutku – pejzaż beze mnie. Noce i dni o których nie wiesz  jesień i pejzaż bez Ciebie.

smokingkilss dodano: 18 września 2015

Chyba to sprawił wrzesień, że prawie nic już nie czuję. Słucham, jak teraz upał zamiera, ciszą pulsuje. Pewno ci dobrze gdzieś o tej porze, pewnie przyjemnie. A wokolutko – pejzaż bez smutku – pejzaż beze mnie. Noce i dni o których nie wiesz, jesień i pejzaż bez Ciebie.

Drżącymi ustami całował moje ciało. W zupełnej ciszy i gęstniejącym mroku. Kawałek po kawałku  centymetr po centymetrze  milimetr po milimetrze. Ustami czynił mnie swoją... A potem  tymi samymi ustami  opowiadał mi o miłości. O tym  że nie potrzeba mi skrzydeł  bym mogła latać... I o tym  że nie potrzeba płomieni  bym mogła płonąć. Tamtymi pocałunkami odbierał mi oddech  dając życie.

smokingkilss dodano: 15 września 2015

Drżącymi ustami całował moje ciało. W zupełnej ciszy i gęstniejącym mroku. Kawałek po kawałku, centymetr po centymetrze, milimetr po milimetrze. Ustami czynił mnie swoją... A potem, tymi samymi ustami, opowiadał mi o miłości. O tym, że nie potrzeba mi skrzydeł, bym mogła latać... I o tym, że nie potrzeba płomieni, bym mogła płonąć. Tamtymi pocałunkami odbierał mi oddech, dając życie.

 Wie już coś o niej. Gdy jest radosna ma rozpuszczone włosy  gdy jest jej smutno wiąże je w kucyk  a gdy o czymś myśli  obgryza paznokcie. To wystarczyło  by mógł ją pokochać.

smokingkilss dodano: 10 września 2015

"Wie już coś o niej. Gdy jest radosna ma rozpuszczone włosy, gdy jest jej smutno wiąże je w kucyk, a gdy o czymś myśli, obgryza paznokcie. To wystarczyło, by mógł ją pokochać."

 Czasami wydaje mi się  że ty i ja byliśmy jak dwoje rozkapryszonych dzieci  które roztrwoniły wszystko co mają i stoją teraz biedne  zgorzkniałe i złe. Na pewno popełniliśmy jakiś błąd  ale nie było nikogo  kto mógłby nam powiedzieć  co to był za błąd.

smokingkilss dodano: 4 września 2015

"Czasami wydaje mi się, że ty i ja byliśmy jak dwoje rozkapryszonych dzieci, które roztrwoniły wszystko co mają i stoją teraz biedne, zgorzkniałe i złe. Na pewno popełniliśmy jakiś błąd, ale nie było nikogo, kto mógłby nam powiedzieć, co to był za błąd."

Czekam na Ciebie. Na jakiekolwiek Twoje słowo. A Ty atakujesz mnie milczeniem. Jestem bezbronna i pozbawiona siły walki. Ale przestań do cholery. Nie widzisz  że już upadłam  i to dawno? A Ty wgniatasz mnie coraz głębiej w ziemię. Odezwij się. Możesz nawet krzyknąć  przeklnąć i splunąć na moje serce. Ale daj znak  że istniejesz  że jesteś tam gdzieś i że nie jestem Ci obca  że nie byłam obojętna  nawet jeżeli teraz już mnie nie pamiętasz. Proszę nie mów mi  że TO nie miało dla Ciebie najmniejszego znaczenia. Odezwij się.

smokingkilss dodano: 1 września 2015

Czekam na Ciebie. Na jakiekolwiek Twoje słowo. A Ty atakujesz mnie milczeniem. Jestem bezbronna i pozbawiona siły walki. Ale przestań do cholery. Nie widzisz, że już upadłam, i to dawno? A Ty wgniatasz mnie coraz głębiej w ziemię. Odezwij się. Możesz nawet krzyknąć, przeklnąć i splunąć na moje serce. Ale daj znak, że istniejesz, że jesteś tam gdzieś i że nie jestem Ci obca, że nie byłam obojętna, nawet jeżeli teraz już mnie nie pamiętasz. Proszę nie mów mi, że TO nie miało dla Ciebie najmniejszego znaczenia. Odezwij się.

Kiedyś to może istniała miłość. Teraz jest głównie pieprzenie. Głupot  przede wszystkim.

smokingkilss dodano: 29 sierpnia 2015

Kiedyś to może istniała miłość. Teraz jest głównie pieprzenie. Głupot, przede wszystkim.

Rzuć wszystko i wyjedź. Nagle. Zrób to  na co masz ochotę. Spełniaj marzenia. Świat się nie zawali  jak go na chwilę zostawisz.

smokingkilss dodano: 29 sierpnia 2015

Rzuć wszystko i wyjedź. Nagle. Zrób to, na co masz ochotę. Spełniaj marzenia. Świat się nie zawali, jak go na chwilę zostawisz.

wiesz  lubię swoje życie teraz. brak czasu na cokolwiek  wieczny bieg  kilka godzin snu i hektolitry kawy. cieszenie się słońcem  tańczenie w deszczu  i szczery uśmiech. małymi kroczkami nauczyłam się jak żyć od nowa   i potrafię już sama chodzić na spacery  spać w pojedynkę na dużym łóżku  i bez prowadzenia za rękę iść przez życie. tylko jeszcze od czasu do czasu  gdy czekam aż zagotuje się woda na kawę  czy zamyślona stoję w korku   wtedy mimowolnie pomyślę o Tobie  przez chwilę zastanawiając się co robisz. ale wiesz co? nie czuję już wtedy bólu  tylko sentyment  i uśmiecham się szczerze na myśl  że może właśnie stoisz w tym samym korku co ja  podobnie się denerwując i licząc tak cenne  minuty spóźnienia.

smokingkilss dodano: 23 sierpnia 2015

wiesz, lubię swoje życie teraz. brak czasu na cokolwiek, wieczny bieg, kilka godzin snu i hektolitry kawy. cieszenie się słońcem, tańczenie w deszczu, i szczery uśmiech. małymi kroczkami nauczyłam się jak żyć od nowa - i potrafię już sama chodzić na spacery, spać w pojedynkę na dużym łóżku, i bez prowadzenia za rękę iść przez życie. tylko jeszcze od czasu do czasu, gdy czekam aż zagotuje się woda na kawę, czy zamyślona stoję w korku - wtedy mimowolnie pomyślę o Tobie, przez chwilę zastanawiając się co robisz. ale wiesz co? nie czuję już wtedy bólu, tylko sentyment, i uśmiecham się szczerze na myśl, że może właśnie stoisz w tym samym korku co ja, podobnie się denerwując i licząc tak cenne, minuty spóźnienia.

 Po jego odejściu nie wiele pamiętam. Tylko wódkę  papierosy i blizny na rękach

smokingkilss dodano: 23 sierpnia 2015

"Po jego odejściu nie wiele pamiętam. Tylko wódkę, papierosy i blizny na rękach"

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć