 |
|
naćpałam się nadzieją, a teraz rzygam. / nicwamniepowiemxd
|
|
 |
|
-Wiesz jak trzymać idiotę w niepewności ?-No jak?- Powiem Ci później. / moja kochana - nane :D
|
|
 |
|
tak bardzo pozostali sami, tak bardzo bez jednego słowa i w takiej niemiłości, że cudu są godni.
|
|
 |
|
patrzymy w siebie zamkniętymi oczami, mówimy sobie zamkniętymi ustami.
|
|
 |
|
nikomu nie jest dobrze o czwartej nad ranem.
|
|
 |
|
minuta ciszy po umarłych czasem do późnej nocy trwa.
|
|
 |
|
więc jak to, tak odwyknąć nagle od siebie? od porządku dnia i nocy? od żalu za miłością, której nigdy dosyć ?
|
|
 |
|
Uczę milczenia we wszystkich językach metodą wpatrywania się w gwieździste niebo.
|
|
 |
|
Ktokolwiek wie gdzie się znajduje współczucie - niech daje znać !
|
|
 |
|
z zapartym tchem, interpretuję każde Twoje, spojrzenie. / abstracion
|
|
 |
|
może mam w sobie jeszcze trochę tej pieprzonej nadzieji, choć wiem, że niepotrzebnie.
|
|
 |
|
- mamo! rozlał mi się sok. czym mam to zetrzeć? - szmatą. - ale moją koleżanką, się nie da! / abstracion
|
|
|
|