 |
|
przewrażliwiona egoistka z motylami w brzuchu.W dłoniach ściska ironie i robi sok z miętowych uniesień
|
|
 |
|
oddycham nierealnymi snami
|
|
 |
|
wybrałeś mnie z konieczności
|
|
 |
|
mam na rzęsach resztki Ciebie
|
|
 |
|
`cały październik było ciężko. Oglądanie smętnych filmów, robiło swoje. melancholijny nastrój każdego dnia dawał się we znaki. A ona? Ona zamiast się odbić od dna, z każdym dniem spadała tak nisko, że w końcu upadła,i nigdy sie z tego nie podniosła ` // anylkaa
|
|
 |
|
Nasza baśń, fikcja, w którą uwierzyliśmy
oszukując zranione wspomnienia,rozległe blizny.
Karmione niezrozumieniem,
pozostaje nam tylko żyć marzeniem..
|
|
 |
|
Uciekamy od prawdy do wyobraźni,
uciekamy drogami własnej fantazji.
|
|
 |
|
`chciałabym kiedyś być choć trochę sławna i popularna` // anylkaa
|
|
 |
|
`zazdrosna, o wszystko, dosłownie, o Jego tez` / /anylkaa
|
|
 |
|
Niereformowalna, zmienna, niestabilna. W nerwach łatwopalna, chwilę potem zimna. Momentalna przemiana totalna, w chwilę inna, chwilę normalna, za chwilę niekompatybilna.
|
|
|
|