 |
|
''(...) niewypowiedziane słowa nie przestają być słowami, a niewysrane gówno gównem. Taka jest natura wszechrzeczy."
|
|
 |
|
"Ludzie gadają ze sobą w taki sposób, że uważam to za kolosalną i przegiętą stratę czasu. Co tam? Jak tam? Zajebiście? Tylko tyle. Ja jak już gadam, to potem chciałabym o tym pomyśleć. Chciałabym, żeby wszystko było na maksa i takie prawdziwe. Może jakaś głupia jestem? Dlatego siedzę głównie w domu."
|
|
 |
|
''Nie jestem w życiu zbyt widowiskowa. Odwracam się i odchodzę. Można mnie zrazić ignorancją, brakiem uwagi, atencji. W niepowodzeniach zamykam się i trudno mnie potem otworzyć, dotrzeć do mnie. Bywa, że wychodzę z domu, gdzieś uciekam, chcę być goniona i przepraszana.''
|
|
 |
|
''Jeszcze trochę czekaj
Jeszcze trochę,
ja też nie jestem szczęśliwy."
|
|
 |
|
''Życie to nie bajka, jeśli zgubisz buta o północy to jesteś po prostu najebana.''
|
|
 |
|
"Potrafię kochać cię jak nigdy nikt, a później ubrać się i wyjść, i nic. Nie odzywać się i trzy dni pić. Potrafię ranić jak najgorszy wróg. Później wypierać się, a skąd bym mógł. Nie odwracać się, gdy prosisz: "stój". Nadużywać mocnych słów. Potrafię ufać bezgranicznie, by za chwilę wkurwiać się, że wyjdziesz z kimś i nie rozumieć. Nienawidzę, gdy cię nie ma przy mnie dziś."
|
|
 |
|
Myślę o Tobie i czy Ty też czasem myślisz o mnie
Ale nie ma Ciebie tu, kolejny piątek samotnie
|
|
 |
|
Zamykasz oczy - jestem, otwierasz je i jestem
Będę tu, choć Świat wywiera na Nas presję
|
|
 |
|
nawet przy Nim czasami udaje, że jest okay. bo wiem, że On nie zrozumie moich obaw. nie rozumie tego, że chcę być dla Niego najważniejsza. że chcę go tylko dla siebie. nie zrozumie i po raz kolejny będzie tłumaczył, że jest tylko mój podczas opowiadań o swoich koleżankach. / fakajsielamo.
|
|
 |
|
Jeśli facetowi zależy to nie będziesz potrzebowała czytania między wierszami, bo okaże Ci to. A jeśli mu nie zależy, to choćbyś podała samą siebie na złotej tacy i tak pozostaniesz TYLKO koleżanką do łóżka.
|
|
 |
|
Myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć.Ta na zewnątrz jak i ta w sercu.
|
|
 |
|
Boisz się pożegnań?Najwyraźniej, bo nie zliczę, ile razy odchodziłeś bez słowa i po pewnym czasie wracałeś.Tak cholernie niespodziewanie.Dziwne, prawda?Jak mogłam się nie spodziewać odejścia osoby, którą kochałam. Ale co lepsze osoby, która tak cholernie kochała mnie - podobno. Co, jeśli dzisiejszej nocy planujesz powrót, a rankiem ja obudzę się w ramionach mężczyzny, który potrafi przy mnie być? Co, jeśli zechcesz wrócić, a ja powiem Ci, że nie masz już do czego wracać? Zaboli? Niemniej, niż ta głucha cisza, gdy nigdy nie odebrałeś telefonu. Niż moje łzy, z niewiedzy gdzie jesteś. Nic nie zaboli Cię bardziej niż świadomość, że mnie już nie ma. Nie dla Ciebie. Bo jest inny ktoś, kto jest blisko. Blisko mnie. Twojego skarbu, który tyle razy pogrzebałeś. Wracaj, póki jeszcze masz do czego. Póki we mnie są cząstki, które sprawią, że jeszcze mnie rozpoznasz. Zadzwoń, póki nie usłyszysz zdania, które ja słyszałam za każdym razem - "Wyzywany abonent jest w tym momencie nieosiągalny./dzekson
|
|
|
|