 |
- Kocham Cie! - nie ja bardziej! - niemożliwe - a jednak! pamiętasz w pierwszej klasie jak Cie przepuściłem w drzwiach jak wchodziłaś do szkoły? - byłam zestresowana mimo że to było 3 lata temu kojrze - i wtedy sie zakochałem! - to czemu wcześniej nie powiedziałes mi o tym? - bo wtedy mogłem sobie tylko pomarzyć o Tobie - marzenia są po to żeby je spełaniać - moje największe samo się spełniło i trwa do dziś.
|
|
 |
niczego nie żałuję, mogę to nawet powtórzyć.
|
|
 |
co jest w tej wódce, że tak bardzo Ci przypomina o moim istnieniu?
|
|
 |
miał branie u kobiet i w oczach był taki słodki, na pewno nie był draniem a jak już to nieświadomym, mówił, że nie ma zalet przez to wydawał się skromny.
|
|
 |
jesteś bezkonkurencyjnym mistrzem w manipulowaniu moim samopoczuciem.
|
|
 |
z facetami jest jak z ciastkami. wiesz, że Ci szkodzą, ale i tak je jesz. bez opamiętania się nimi delektujesz, a później ponosisz konsekwencje. w przypadku mężczyzn - nieprzespane noce. w przypadku ciastek - dodatkowe centymetry w biodrach.
|
|
 |
ona łyka jego komplement, jak automat żeton.
|
|
 |
let us appreciate what we have so it's most important.
|
|
 |
jak dorosnę, zostanę swetrem, albo znajdę inny sposób, aby Cię przytulić.
|
|
 |
dałam Ci tyle szacunku, ile dostałam od Ciebie.
|
|
 |
kochali się w sobie pół żartem, pół serio. on ją żartem, ona go serio.
|
|
 |
żebyś przeze mnie nie mógł spać i jeść, tak jak ja przez Ciebie. żeby wszystko straciło dla Ciebie pierdolony sens.
|
|
|
|