 |
|
nie chcę chcieć już ciebie, skoro wiem, że ciebie mieć nie mogę. // szeejk
|
|
 |
|
Czasem kumpel coś o Tobie wspomni. Albo mama z przyzwyczajenia zapyta co u Ciebie. Bywa, że w radiu usłyszę Twoje imię, albo w głupim wierszu na polskim przeczytam je na całą klasę. Zdarza się, że wychwycę Twoją twarz gdzieś z tłumu ludzi, albo tak po prostu otrę się o Twoje ramię na ulicy. I choć wiem, że to i tak mało, bo w żadnym stopniu Cię nie mam, to gdzieś na dole w sercu tkwi nadzieja, że Bóg pozwoli jeszcze raz zajrzeć Mi w głębie twoich oczu, bym mogła odczytać, że kochasz. / yezoo
|
|
 |
|
tęsknie. nie ważne, czy jesteś jeden kilometr ode mnie, czy tysiąc kilometrów ode mnie... i tak tęsknie. // od lukaszit
|
|
 |
|
Energia nigdy nie idzie na marne, jeśli chodzi o miłość lub nienawiść. Oba te uczucia ładują Cię na swój sposób. Nie dbam o to, czy On żyje, czy nie, ciągle Go nienawidzę.
|
|
 |
|
wiedz, że to łamie Mi serce, ale kurwa nie chce widzieć Ciebie więcej. [ vnm ]
|
|
 |
|
jego imię? jego imię było idealne, było święte. w tych 6 literach składał się cały mój świat, wszystko co miałam i co naprawdę kochałam. dziś nie ma to już znaczenia. // szeejk
|
|
 |
|
codziennie widzę cię, uwierz, trudno mi tak. /K
|
|
 |
|
stał kawałek ode mnie nie mogąc oderwać wzroku, przeszywał mnie z góry na dół uśmiechając się szeroko. później odszedł a ja zaczęłam go szukać wzrokiem, wszędzie gdzie się dało. to jednak na nic, nie było go. zniknął, nie potrafiłam pojąć tego co się ze mną działo, przecież kochałam innego chłopaka, to on był dla mnie najważniejszy a myślałam tylko o tamtym. przez dwa dni nie miałam nic innego w głowie, przed oczami ciągle miałam jego twarz, chciałam go zobaczyć chociaż na kilka sekund, wystarczyłoby mi zwykłe minięcie go na chodniku. 'nie mogę tak, przecież dla mnie liczy się tylko jeden mężczyzna' pomyślałam i wtedy jakby na pstryknięcie palcami zniknął z moich myśli, na zawsze. widzisz.. przecież odszedłeś a ja dalej zachowuje się jakbyś był mój. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
I wciąż patrzę jak płoną kolejne kartki z kalendarza, kolejne puste dni, w których staram się zapomnieć.
|
|
 |
|
//. Widzicie te chmury? Gdybyście się przypatrzyli, zobaczylibyście małego ślimaczka, a nad nim wielkiego wieloryba. Ślimaczek swoim życiem idzie wolno. Jego celem jest przejście do kolejnego punktu, który sobie wyznaczy. Obrazuje on pewien rodzaj człowieka. Natomiast wieloryb obrazowałby tutaj świat, który stale ucieka od jednostki. Nie chce przyczyniać się do jej sukcesu. Dla tego ślimaczka zajęłoby wieczność wyminięcie jednego wieloryba, przedostanie się na jego drugą stronę. Mimo wszystko jednostka się nie poddaje, choć świat dawno już jej uciekł. Nadzieję ma zawsze, mimo że czasami jest zupełnie niedorzeczna. ``CaughtUpInYourLoveShock.
|
|
 |
|
Był przez chwilę, ale wystarczyło Mi.
|
|
 |
|
//. Przepraszam, że w taki sposób na to wszystko reaguję. Nie potrafię się do tego przyzwyczaić, mimo że już nie raz były w moim życiu „zwroty akcji”.. Postaram się nie zawieść Cię, jako przyjaciela. ``CaughtUpInYourLoveShock.
|
|
|
|