 |
|
Chce by tylko On o mnie pamiętał bo brak mi słów jak łatwo można wymazać osobę która Go kochała.
|
|
 |
|
Być może mam uczucia . Ale żyjemy w świecie , w którym uczuć się nie okazuje .
|
|
 |
|
Szczęśliwy? Tak, beze mnie zdecydowanie emanuje szczęściem. - powiedziałam cała we łzach.
|
|
 |
|
CHCE SIĘ ZAKOCHAĆ JESZCZE RAZ :c Tak aby nie poznać już tych jebanych ran
|
|
 |
|
" Lubię spać . Bo to jak bycie martwym bez zobowiązań . "
|
|
 |
|
Wróć i spraw bym znów zapragnęła żyć .
|
|
 |
|
Wcale nie jest normalnie . To wszystko wydaje mi się chore . Wiesz , nawet samotnie spędzane noce na balkonie nie sprawiają , że czuję się lepiej . Jestem bardziej przybita niż byłam wcześniej . Bez ciebie wcale nie jest lepiej , i tak płaczę , i tak palę , i tak żyję . Wygasłe uczucia nagle zapłonęły . Zamrożone serce się roztopiło . A mózg zaczął wyłapywać chwile spędzone razem . Wiesz , co w tym wszystkim jest zabawne ? Że odszedłeś bez pożegnania . Tak po prostu zniknąłeś zabierając ze sobą ułamek mnie samej , który podarowałam ci już na początku naszej znajomości .
|
|
 |
|
1] Nigdy nie sądziłam , że mogę zakochać się w kimś od pierwszego wejrzenia . Wydawało mi się to takie idiotyczne , prostackie i nierealne . Wtedy jeszcze nie wierzyłam w miłość . Była dla mnie jedynie słowem , pięcioliterowym wyrazem , takim samym jak inne . Później spotkałam ciebie . Wiesz , urzekło mnie najbardziej twoje spojrzenie . Moje skamieniałe serce nagle ożyło i zaczęło dziwnie przyspieszać . Czułam , że będziesz kimś wyjątkowym odkąd spojrzałam w twoje brązowe oczy i zauważyłam jak się uśmiechasz . Masz piękny uśmiech . Nie było dnia , w którym o tobie nie myślałam . Potrafiłam godzinami siedzieć na łóżku i mając w głowie jedynie ciebie nuciłam pod nosem jakąś piosenkę . Zdałam sobie sprawę , że na prawdę się zakochałam . To było na prawdę idealne uczucie i gdybym wtedy miała skrzydła wzniosłabym się na wysokość wieży Eiffla i wykrzyczała wszystkim jaka jestem szczęśliwa .
|
|
 |
|
2] Gdzieś cząstka mnie chciała cię poznać i jakimś dziwnym trafem spotkaliśmy się ponownie . Później spędzaliśmy razem każdą wolną chwilę . Odnaleźliśmy w sobie pokrewne dusze , dopełnialiśmy się w każdym calu . Pocałowałeś mnie , ale nie takim zwykłym cmoknięciem w usta . Pocałowałeś mnie francuskim pocałunkiem , wplatając swoją dłoń w moje włosy . Pamiętam nawet co powiedziałeś poźniej . Co dalej ? Byliśmy parą , szczęśliwą parą . Planowaliśmy razem przyszłość , teraz oboje jesteśmy swoją przeszłością . To wszystko pękło jak bańka mydlana . Uczucia wygasły , a moje serce znów zamieniło się w kamień . Było ciężko , ale jakoś się pozbierałam . Musiałam . Pokazałam Bogu , że jestem silna , że umiem radzić sobie z problemami . Szkoda , że wewnątrz mnie nadal cierpię . Przecież byłeś częścią mnie , nieodłączną częścią mnie .
|
|
 |
|
wrzuciłam kilka kostek lodu do szklanki z daniells'em. chciałam dolać coli, gdy nagle złapał mnie za rękę.'nie dasz rady bez?'- zaśmiał się. wiedział, że nie lubię czystej whiskey. pewnym siebie wzrokiem spojrzałam na Niego. 'oczywiście,że dam' - powiedziałam. przyłożyłam szklankę do ust i wzięłam sporego łyka. skrzywiłam się, ale mimo to nadal patrzyłam mu w oczy. 'mocne,co?'- zapytał,uśmiechając się. 'cholernie' - odpowiedziałam. 'podobnie jak moje uczucie do Ciebie' - dopowiedział, podając mi szklankę coli. napiłam się, po czym powiedziałam: ' chłodna, zupełnie jak ja. więc daruj sobie słodkie słówka'. / veriolla
|
|
 |
|
Wszystko kręci się jak pozytywka. W kółko ta sama melodia.
|
|
 |
|
Widziałaś film " Milczenie owiec " ? Co robiły owce? Milczały. Czego i Tobie życzę.
|
|
|
|