 |
|
nie mamy skrzydeł by latać a mimo tego to nasz cel, nie chcemy wracać w tyle nie wartych tego miejsc...
|
|
 |
|
Po co Bóg daje miłość, jeśli później ją odbiera ,
gdyby nie ona na świecie nie byłoby tyle cierpienia
|
|
 |
|
przepraszam, nie dzwoniłem, wolę w oczy spytać, 'co tam?'
|
|
 |
|
Nie zbieram wrażeń, pierdolę wspomnienia,
mam ich tyle, że już dziś mógłbym spokojnie umierać
|
|
 |
|
Każdy chce czuć że nie potrzebuje zmiany,
a gdy w końcu jest szczęśliwy, boi się straty.
|
|
 |
|
Zamknę dziś więc oczy, byle do jutra.
Żyjmy wbrew głupim mottom typu „ życie to kurwa”.
Życie to frustrat, niszczy duszę i serca,
chcę coś powiedzieć, znów się duszę i zwlekam.
|
|
 |
|
A nienawiść do kurestwa to nasza jedyna miłość
|
|
 |
|
To jest piękne, jak chwycić ją za rękę i biec przez niepewne tym podwojonym tempem. Być wzajemnie swoim szczęściem, codziennie.
|
|
 |
|
A poza tym z fartem - niech się wiedzie jak najlepiej.
|
|
 |
|
Zanim umrę kurwa mać nie chcę nic od tego świata, który śmieje mi się w twarz i chuja na mnie wykłada
|
|
 |
|
Pamięta ostatni pocałunek winna Bogu ducha,
był jak gorzki sekret szeptany do ust nie do ucha
|
|
 |
|
To nie jest tak że czas leczy rany, że sie zapomina, nie zapomina się nigdy, już tyle czasu minęło i chociaż nie pokazuje tego jak jest, do tej pory budze się w nocy i zadręczam tym wszystkim... To nie czas leczy rany, czlowiek sam leczy swoje rany, dopuszczając do siebie myśli, że trzeba żyć dalej, ułożyć sobie życie inaczej, ja jeszcze na to nie jestem gotowa, za każdym razem jak próbuje wyobrazic sobie przyszłość, czuje jakbym Cię zdradzała, to boli jeszcze bardziej... ale próbuje...
|
|
|
|