 |
|
kiedy skończą się te wylewane łzy co dnia?
|
|
 |
|
wiesz dobrze,że bez Ciebie nie jest łatwo żyć.
|
|
 |
|
wypełń moje serce twoim szczęściem.
|
|
 |
|
chcę oddychać miłością,która nie zadaje bólu.
|
|
 |
|
''wszystko przemija nagle jak jeden dzień.''
|
|
 |
|
każdej nocy wylewam swoje słone łzy i błagam byś usłyszał mój drżący głos,który mówi,byś wrócił. bo bez Ciebie każdy dzień jest straconym dniem.
|
|
 |
|
gdzie jesteś,gdy umieram z tęsknoty?
|
|
 |
|
tak trudno zrozumieć co jest dobre.
|
|
 |
|
Złamane serca, krwawiące rany, załzawione oczy, zmarznięte dłonie, brak perspektyw, pustka.
|
|
 |
|
czy warto było żyć tylko dla ciebie?
|
|
 |
|
nie pytaj mnie proszę,jaki dziś czuję ból.
|
|
 |
|
nie umiem kolejny raz walczyć z lękiem przed kolejną porażką. dziś kolejna bezsenna noc za mną,nie poświęciłam jej na sen,lecz na łzy-słone łzy. które spływają i z każdą łzą uświadamiają mi,że Ciebie już nie ma. że twoim sercu nie ma również mnie. wiesz,jak to jest gdy umierasz z bólu,tęsknoty za tym co już się wypaliło? dlaczego pozwoliłeś na odejście? dlaczego przekreśliłeś naszą miłość którą mogliśmy budować wspólnie? tyle pytań dziś mam,w odpowiedzi jak zwykle ECHO..
|
|
|
|