 |
|
jutro zagadką, za to tej nocy może zdarzyć się wszystko
|
|
 |
|
i mam nadzieję, że nie boisz się deszczu
wyjdź z domu, spokój znajdź w powietrzu
|
|
 |
|
ja jestem obok, kłopoty won, bądź sobą
|
|
 |
|
tu gdzie ziemi nie widać, a pragnienia z marzeniami tworzą latający dywan
|
|
 |
|
Chcesz wiedzieć jak się czuję? Kurewsko paskudnie.
|
|
 |
|
Oddycham samotnością. Co jakiś czas rozpadam się na kawałki. Kłócę się z wszystkimi. Nie ogarniam szkoły. Chcę Ciebie. Wciągam kolejną lagę i zastanawiam się po chuj to robie. Po chwili odpływam. Mam wyjebane na wszystko. Szkoda tylko, że jedynie pod wpływem tego gówna.
|
|
 |
|
nie lepiej czasem spojrzeć pozytywnie?
|
|
 |
|
dobrą chwile trudno z tego dnia wyłowić...
|
|
 |
|
I myślę że wyjdę na balkon
by skoczyć na chodnik
Hardcore, na razie o tym zapomnij
masz dobre życie
warto się o nie zatroszczyć ..
|
|
 |
|
To co najważniejsze zostało gdzieś w tle.
Sam nie wiem już gdzie jestem, niebo
nie jest niebieskie. Dziś nie załatwię
wszystkich trudnych spraw.
|
|
 |
|
Nadzieja to nie dziwka, nie wystawię jej do wiatru.
|
|
|
|