głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dearmad

Zawsze miałam w Tobie przyjaciela pomimo  że popełniałam błąd za błędem. Nie odrzucałeś mnie  jak inni. Miałeś w sobie jakąś cierpliwość  którą potrafiłeś wykorzystać na mój popieprzony humor czy wiecznie zmienny nastrój. Umiałeś  bo teraz już nie jest nic  jak kiedyś. Praktycznie ze sobą nie rozmawiamy  za chwilę się zapewne okaże  że w ogóle nie mam prawa mieć z Tobą żadnego kontaktu  a wiesz... Akurat teraz zrozumiałam  ile dla mnie znaczysz  nie jako były chłopak  czy ktoś kogo obdarzyłam bezgraniczną miłością  ale jako przyjaciel. Uznasz pewnie to za zabawne i niestosowne w obecnej sytuacji  ale widzisz.. Człowiek się zmienia  dostrzega własne błędy  gdy staje pod ścianą. Lecz ja nie chcę  aby to było tak  że coś złego się dzieje i nagle ma być powrót  nie.. Ja nie chcę też Ci się narzucać  ale dobrze wiesz  że jesteś dla mnie wciąż kimś ważnym. Znasz mnie bardzo dobrze i wiesz  co się ze mną dzieje  do czego jestem zdolna  jak powinno się mnie atakować  a jak wręcz odrzucać.

remember_ dodano: 20 kwietnia 2013

Zawsze miałam w Tobie przyjaciela pomimo, że popełniałam błąd za błędem. Nie odrzucałeś mnie, jak inni. Miałeś w sobie jakąś cierpliwość, którą potrafiłeś wykorzystać na mój popieprzony humor czy wiecznie zmienny nastrój. Umiałeś, bo teraz już nie jest nic, jak kiedyś. Praktycznie ze sobą nie rozmawiamy, za chwilę się zapewne okaże, że w ogóle nie mam prawa mieć z Tobą żadnego kontaktu, a wiesz... Akurat teraz zrozumiałam, ile dla mnie znaczysz, nie jako były chłopak, czy ktoś kogo obdarzyłam bezgraniczną miłością, ale jako przyjaciel. Uznasz pewnie to za zabawne i niestosowne w obecnej sytuacji, ale widzisz.. Człowiek się zmienia, dostrzega własne błędy, gdy staje pod ścianą. Lecz ja nie chcę, aby to było tak, że coś złego się dzieje i nagle ma być powrót, nie.. Ja nie chcę też Ci się narzucać, ale dobrze wiesz, że jesteś dla mnie wciąż kimś ważnym. Znasz mnie bardzo dobrze i wiesz, co się ze mną dzieje, do czego jestem zdolna, jak powinno się mnie atakować, a jak wręcz odrzucać.

to wszystko zaszło już za daleko  mam dość już łez wylanych przez niego. i wiesz co ? już nie chcę płakać przez jego obojętność. poczekam  aż to wszystko minie. poczekam aż to on zatęskni i dowie się jak bardzo boli cisza.

whistle dodano: 20 kwietnia 2013

to wszystko zaszło już za daleko, mam dość już łez wylanych przez niego. i wiesz co ? już nie chcę płakać przez jego obojętność. poczekam, aż to wszystko minie. poczekam aż to on zatęskni i dowie się jak bardzo boli cisza.

Próbujesz to jakoś załatać. Wpychasz w tą pustkę wszystko co możesz  ze łzami desperacji wypełniłabyś ją czymkolwiek  byleby tylko tak nie krwawiła  nie bolała i nie przypominała  że coś się skończyło. esperer

esperer dodano: 19 kwietnia 2013

Próbujesz to jakoś załatać. Wpychasz w tą pustkę wszystko co możesz, ze łzami desperacji wypełniłabyś ją czymkolwiek, byleby tylko tak nie krwawiła, nie bolała i nie przypominała, że coś się skończyło./esperer

Poczuć namacalnie szczęście  tylko po to  żebyś potem dokładnie wiedział czego nie masz i czemu już kurwa nigdy nie będzie tak bardzo. esperer

esperer dodano: 19 kwietnia 2013

Poczuć namacalnie szczęście, tylko po to, żebyś potem dokładnie wiedział czego nie masz i czemu już kurwa nigdy nie będzie tak bardzo./esperer

W każdej chwili mogę wybuchnąć płaczem  zalać się łzami  od tak  przypomnieć sobie  że jego już nie ma i tęsknie. esperer

esperer dodano: 19 kwietnia 2013

W każdej chwili mogę wybuchnąć płaczem, zalać się łzami, od tak, przypomnieć sobie, że jego już nie ma i tęsknie./esperer

Jeśli coś było prawdziwe to do Ciebie wróci. Za tydzień  miesiąc  rok  ale wróci. Prędzej czy później zatęskni i wszystko naprawicie. Jeśli tylko to było prawdziwe. esperer

esperer dodano: 19 kwietnia 2013

Jeśli coś było prawdziwe to do Ciebie wróci. Za tydzień, miesiąc, rok, ale wróci. Prędzej czy później zatęskni i wszystko naprawicie. Jeśli tylko to było prawdziwe./esperer

To głupie ale boje się tego co będzie za kilkanaście lat. Boję się  że już w nikim nie zakocham się tak jak w Tobie. Boję się  że kiedy pójdę na spacer zobaczę Ciebie z żoną i dwójką radosnych dzieci  przejdziemy obok siebie tak obojętnie jakby nigdy nic nas nie łączyło. Tak strasznie przeraża mnie wizja  że kiedyś oboje dojdziemy do wniosku  że ten związek był żartem i nigdy się nie kochaliśmy.

whistle dodano: 19 kwietnia 2013

To głupie ale boje się tego co będzie za kilkanaście lat. Boję się, że już w nikim nie zakocham się tak jak w Tobie. Boję się, że kiedy pójdę na spacer zobaczę Ciebie z żoną i dwójką radosnych dzieci, przejdziemy obok siebie tak obojętnie jakby nigdy nic nas nie łączyło. Tak strasznie przeraża mnie wizja, że kiedyś oboje dojdziemy do wniosku, że ten związek był żartem i nigdy się nie kochaliśmy.

Czasem się zastanawiam  co bym zrobiła gdybym dostała drugą szansę na nowe życie? Czy popełniłabym błędy  których dziś żałuje ale które mimo wszystko wywołały uśmiech na mojej twarzy? A pytaniem nad którym zawsze się najdłużej zastanawiam jest  czy miałabym okazje Cię poznać i jak wyglądałoby moje życie bez Ciebie. Przeszlibyśmy obok siebie na ulicy  uśmiechając się niewinnie i nie mając pojęcia o tym  że kiedyś byliśmy wielką miłością?

whistle dodano: 19 kwietnia 2013

Czasem się zastanawiam, co bym zrobiła gdybym dostała drugą szansę na nowe życie? Czy popełniłabym błędy, których dziś żałuje ale które mimo wszystko wywołały uśmiech na mojej twarzy? A pytaniem nad którym zawsze się najdłużej zastanawiam jest, czy miałabym okazje Cię poznać i jak wyglądałoby moje życie bez Ciebie. Przeszlibyśmy obok siebie na ulicy, uśmiechając się niewinnie i nie mając pojęcia o tym, że kiedyś byliśmy wielką miłością?

Nigdy nie chciałam się do niego przyzwyczajać. Nie chciałam go pokochać ani tego żeby krążył mi po głowie cały dzień. Nie miałam ochoty czekać co wieczór z telefonem w ręce na wiadomość od niego  starałam się nie cieszyć jak głupia gdy nazywał mnie 'najważniejszą'. Naprawdę nie chciałam się w nim zakochać.

whistle dodano: 19 kwietnia 2013

Nigdy nie chciałam się do niego przyzwyczajać. Nie chciałam go pokochać ani tego żeby krążył mi po głowie cały dzień. Nie miałam ochoty czekać co wieczór z telefonem w ręce na wiadomość od niego, starałam się nie cieszyć jak głupia gdy nazywał mnie 'najważniejszą'. Naprawdę nie chciałam się w nim zakochać.

pozwól mi zapomnieć o teraźniejszości.

remember_ dodano: 19 kwietnia 2013

pozwól mi zapomnieć o teraźniejszości.

Nie chcę Cię oszukiwać  nie chcę samej siebie okłamywać  ale nie mogę i nie potrafię na obecną chwilę inaczej. Nie proszę Cię o nic  bo wiem  że to i tak dobrze się nie skończy. Może sam się czegoś domyślisz  może wpadniesz na ten pomysł  że za tym uśmiechem  czy śmiechem kryje się pewien smutek  tajemnica  o której nie chcę mówić  do której się nie chcę przyznać  bo wiem  że przez to mogę stracić na zawsze przyjaciela. Czas też nie gra razem ze mną i na pewno zwlekanie czy odkładanie rozmowy z Tobą nic mi nie ułatwia. Lecz nie mogę inaczej postąpić  nie mogę się przyznać do najgorszego błędu  który właśnie popełniłam. Jak mam to do cholery zrobić?! Jak mam powiedzieć Ci coś czego najbardziej ze wszystkiego się wstydzę i żałuję?

remember_ dodano: 19 kwietnia 2013

Nie chcę Cię oszukiwać, nie chcę samej siebie okłamywać, ale nie mogę i nie potrafię na obecną chwilę inaczej. Nie proszę Cię o nic, bo wiem, że to i tak dobrze się nie skończy. Może sam się czegoś domyślisz, może wpadniesz na ten pomysł, że za tym uśmiechem, czy śmiechem kryje się pewien smutek, tajemnica, o której nie chcę mówić, do której się nie chcę przyznać, bo wiem, że przez to mogę stracić na zawsze przyjaciela. Czas też nie gra razem ze mną i na pewno zwlekanie czy odkładanie rozmowy z Tobą nic mi nie ułatwia. Lecz nie mogę inaczej postąpić, nie mogę się przyznać do najgorszego błędu, który właśnie popełniłam. Jak mam to do cholery zrobić?! Jak mam powiedzieć Ci coś czego najbardziej ze wszystkiego się wstydzę i żałuję?

Nie cieszę się tym co jest  bo jak można się cieszyć z własnego nieszczęścia  czy głupoty? Ile można okłamywać nie tylko siebie  ale też i innych nie mówiąc im prawdy? Pomimo  że jeszcze jest jakiś procent nadziei  że coś się uda  że jedna rozmowa zmieni wszystko  to jedno jest pewne.. To może być wyłącznie nikła nadzieja  które nie zmieni nic  a jeżeli już zmieni to gorsze. Całe życie zostanie przewrócone do góry nogami  nastąpi szybko obrót o ponad sto osiemdziesiąt stopni i trzeba będzie startować od nowa  ale czy na pewno tego właśnie chcę? Nie wiem  naprawdę nie wiem. Za dużo już tego się zebrało  aby wiedzieć  w którym kierunku uderzyć  i jak zacząć działać. Za bardzo się boję  że zapłacę zbyt wysoką cenę za własny błąd.

remember_ dodano: 19 kwietnia 2013

Nie cieszę się tym co jest, bo jak można się cieszyć z własnego nieszczęścia, czy głupoty? Ile można okłamywać nie tylko siebie, ale też i innych nie mówiąc im prawdy? Pomimo, że jeszcze jest jakiś procent nadziei, że coś się uda, że jedna rozmowa zmieni wszystko, to jedno jest pewne.. To może być wyłącznie nikła nadzieja, które nie zmieni nic, a jeżeli już zmieni to gorsze. Całe życie zostanie przewrócone do góry nogami, nastąpi szybko obrót o ponad sto osiemdziesiąt stopni i trzeba będzie startować od nowa, ale czy na pewno tego właśnie chcę? Nie wiem, naprawdę nie wiem. Za dużo już tego się zebrało, aby wiedzieć, w którym kierunku uderzyć, i jak zacząć działać. Za bardzo się boję, że zapłacę zbyt wysoką cenę za własny błąd.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć